Kategorie
Alimenty na dziecko Alimenty na żonę Alimenty na męża Alimenty na rodzica Zaległości alimentacyjne Wysokość alimentów Uchylenie alimentów Alimenty na wnuki Inne• Stan prawny na: 2022-11-20
Nie da się wiarygodnie wskazać z góry, czy sąd podwyższy alimenty z 1000 zł do 2600 zł. Sąd porówna sytuację z daty poprzedniego orzeczenia z obecną, oceniając usprawiedliwione potrzeby dzieci oraz zarobkowe i majątkowe możliwości obojga rodziców.
Zabezpieczenie w wysokości 1400 zł obowiązuje na czas procesu, ale nie przesądza kwoty końcowej. Pozwany powinien w terminie wskazanym przez sąd złożyć odpowiedź na pozew i poprzeć swoje stanowisko dokumentami.

Zgodnie z art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej alimentów można żądać w razie zmiany stosunków. Sąd porównuje zatem okoliczności, które istniały przy poprzednim ustalaniu alimentów, z sytuacją aktualną. Sama liczba lat, która upłynęła od poprzedniego wyroku, nie wystarcza, ale często wiąże się ze zmianą wieku dziecka, kosztów nauki, leczenia, wyżywienia, mieszkania lub zajęć dodatkowych.
Zakres alimentów wyznaczają dwa podstawowe kryteria z art. 135 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego: usprawiedliwione potrzeby dziecka oraz zarobkowe i majątkowe możliwości rodzica. Sąd nie ogranicza się do kwoty faktycznie wypłacanej na pasku wynagrodzenia. Może ocenić także kwalifikacje, doświadczenie, stan zdrowia, rynek pracy, posiadany majątek i realną możliwość osiągania wyższych dochodów.
Nie ma wiążącej tabeli alimentacyjnej ani jednej średniej kwoty właściwej dla każdego dziecka. Wynik sprawy zależy od indywidualnego materiału dowodowego. Pomocne może być porównanie, jaka wysokość alimentów na dziecko przy określonych zarobkach może być rozważana, jednak żaden przykład z innej sprawy nie zastępuje oceny konkretnej rodziny.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Na podstawie samych informacji o żądaniu pozwu i wynagrodzeniu około 4000 zł brutto nie można rzetelnie przewidzieć końcowej kwoty. Żądanie 2600 zł na dwoje dzieci nie oznacza, że sąd zasądzi dokładnie tyle. Sąd może uwzględnić pozew w całości, podwyższyć alimenty do niższej kwoty albo oddalić żądanie, jeżeli zmiana stosunków nie zostanie odpowiednio wykazana.
Istotne będzie między innymi to, ile dzieci kosztują obecnie, jaka część wydatków jest rzeczywiście ponoszona, jakie dochody i możliwości zarobkowe ma każde z rodziców, jak rozkłada się osobista opieka oraz czy pozwany ma inne realne obowiązki alimentacyjne. Należy posługiwać się przede wszystkim wynagrodzeniem netto i pełnym obrazem sytuacji finansowej, a nie pojedynczą kwotą brutto.
Jeżeli poprzednie alimenty zostały ustalone wiele lat temu, a dzieci przeszły z wieku przedszkolnego do szkolnego lub nastoletniego, wzrost ich potrzeb jest prawdopodobny. Nie zwalnia to jednak strony powodowej z obowiązku przedstawienia wiarygodnego zestawienia wydatków i dowodów, a pozwanego z obowiązku konkretnego odniesienia się do każdej zakwestionowanej pozycji.
Termin odpowiedzi na pozew wynika z zarządzenia doręczonego razem z pozwem. Zgodnie z art. 2051 § 1 Kodeksu postępowania cywilnego termin ten nie może być krótszy niż dwa tygodnie, ale sąd może wyznaczyć termin dłuższy. Nie należy więc automatycznie przyjmować czternastu dni; trzeba odczytać dokładną datę i pouczenie z przesyłki sądowej. Odpowiedź złożona po terminie może zostać zwrócona.
W piśmie pozwany powinien jasno wskazać, czy wnosi o oddalenie pozwu w całości, czy uznaje podwyżkę jedynie do określonej kwoty. Następnie powinien odnieść się osobno do twierdzeń dotyczących potrzeb dzieci, swoich zarobków, kontaktów, osobistej opieki i innych obowiązków. Ogólne stwierdzenie, że wydatki są zawyżone, zwykle jest mniej przekonujące niż wskazanie konkretnej pozycji, prawidłowej kwoty i dowodu.
Do odpowiedzi warto dołączyć, zależnie od sytuacji:
Nie każdy wydatek pozwanego automatycznie obniży alimenty. Sąd może krytycznie oceniać dobrowolnie zaciągnięte kredyty konsumpcyjne, wydatki luksusowe albo koszty, które nie są konieczne. Z kolei istotne koszty leczenia, mieszkania, dojazdów do pracy lub wykonywania obowiązków wobec innych dzieci powinny być opisane i udokumentowane.
Zabezpieczenie w wysokości 1400 zł jest rozstrzygnięciem tymczasowym. W sprawach alimentacyjnych do udzielenia zabezpieczenia wystarcza uprawdopodobnienie roszczenia, dlatego sąd może orzekać na podstawie materiału mniej pełnego niż ten, który będzie podstawą wyroku. Kwotę wskazaną w postanowieniu należy płacić zgodnie z jego treścią, dopóki postanowienie obowiązuje.
Zabezpieczenie nie oznacza, że w wyroku końcowym alimenty zostaną ustalone na tym samym poziomie. Po przeprowadzeniu dowodów sąd może przyjąć kwotę wyższą, niższą albo pozostawić dotychczasową wysokość. W zależności od treści postanowienia i pouczenia możliwe jest jego zaskarżenie, a po zmianie lub odpadnięciu podstaw zabezpieczenia także złożenie wniosku o jego zmianę albo uchylenie. Praktyczne różnice omawia artykuł o tym, czy zabezpieczenie alimentacyjne może być wyższe niż alimenty.
Usprawiedliwione potrzeby obejmują wydatki odpowiednie do wieku, zdrowia, uzdolnień i dotychczasowego poziomu życia dziecka. Zwykle analizuje się wyżywienie, odzież, mieszkanie, edukację, leczenie, transport, wypoczynek, rozwój zainteresowań i udział w życiu społecznym. Nie oznacza to jednak, że każda kwota wpisana do tabeli kosztów zostanie zaakceptowana.
Koszty powinny być racjonalne, przypisane właściwemu okresowi i podzielone między domowników. Przykładowo zakup komputera raz na kilka lat nie powinien być traktowany jak comiesięczny wydatek w pełnej wysokości. Podobnie przy kosztach mieszkania ocenia się rozsądną część czynszu, mediów lub najmu przypadającą na dziecko, a nie automatycznie cały koszt lokalu ani automatycznie zero. Stanowisko, że kosztów mieszkania dziecka nigdy nie uwzględnia się w alimentach, byłoby zbyt kategoryczne.
Paragony i faktury są przydatne, lecz nie są jedynym dopuszczalnym dowodem. Sąd może uwzględnić także zeznania stron i świadków, dokumentację szkolną lub medyczną, umowy, potwierdzenia przelewów oraz zasady doświadczenia życiowego. Z drugiej strony sama tabela sporządzona na potrzeby procesu nie przesądza jeszcze, że wszystkie pozycje są rzeczywiście ponoszone i usprawiedliwione.
Świadczenia rodzinne i wychowawcze, w tym świadczenie wychowawcze, nie wpływają na zakres obowiązku alimentacyjnego w sposób zmniejszający należne alimenty. Wynika to wprost z art. 135 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Samo utrzymywanie albo nieutrzymywanie kontaktów z dziećmi nie działa jak automatyczna podwyżka lub obniżka alimentów. Znaczenie ma faktyczny udział rodzica w codziennej opiece i wychowaniu. Zgodnie z art. 135 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego osobiste starania o utrzymanie lub wychowanie dziecka mogą stanowić wykonanie obowiązku alimentacyjnego w całości albo w części.
Jeżeli jeden rodzic sprawuje niemal całą codzienną opiekę, organizuje naukę, wizyty lekarskie i zajęcia, drugi rodzic może zostać obciążony większą częścią świadczenia pieniężnego. Jeżeli natomiast pozwany regularnie opiekuje się dziećmi, ponosi podczas tej opieki realne wydatki i uczestniczy w ich wychowaniu, powinien to dokładnie opisać oraz wykazać. Nie należy jednak utożsamiać okazjonalnych prezentów z regularnym wykonywaniem obowiązku alimentacyjnego.
Sąd bada nie tylko aktualny dochód, ale również to, ile rodzic mógłby zarabiać przy pełnym wykorzystaniu swoich kwalifikacji i możliwości. Jeżeli zobowiązany bez ważnego powodu rezygnuje z pracy albo przechodzi na gorzej płatne stanowisko, art. 136 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego pozwala pominąć wynikające z tego pogorszenie sytuacji, jeżeli nastąpiło ono w ciągu trzech lat przed dochodzeniem alimentów.
Rzeczywista utrata pracy, choroba albo trwałe ograniczenie zdolności do pracy mogą mieć znaczenie, ale powinny być udokumentowane. Samo twierdzenie o niskich dochodach nie wystarczy, gdy z kwalifikacji, stylu życia, majątku lub historii zatrudnienia wynika możliwość uzyskiwania wyższego dochodu.
Pełnoletność dziecka nie powoduje automatycznego wygaśnięcia alimentów. Rodzic może nadal być zobowiązany do utrzymywania dorosłego dziecka, które nie jest w stanie samodzielnie się utrzymać, zwłaszcza gdy rzetelnie kontynuuje naukę. Z drugiej strony art. 133 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przewiduje możliwość uchylenia się od alimentów na rzecz pełnoletniego dziecka, gdy świadczenia powodują nadmierny uszczerbek albo dziecko nie dokłada starań, aby się usamodzielnić.
Jeżeli pozwany rzeczywiście utrzymuje inne dzieci, powinien przedstawić wyrok, ugodę, potwierdzenia przelewów i dokumenty kosztów. Sąd oceni te obowiązki łącznie z potrzebami małoletnich powodów. Samo wskazanie, że dorosłe dziecko istnieje, nie wystarczy; istotne jest, czy obowiązek nadal trwa i jakie wydatki są faktycznie ponoszone.
Poniższe przykłady pokazują, dlaczego podobne żądania mogą zakończyć się różnymi rozstrzygnięciami.
Od poprzedniego wyroku minęło sześć lat. Dziecko rozpoczęło szkołę średnią, korzysta z leczenia ortodontycznego i dojeżdża do szkoły w innym mieście. Rodzic występujący o podwyżkę przedstawił rachunki, umowę z gabinetem, bilety i zestawienie wydatków z kilku miesięcy. Pozwany wykazał swoje dochody, ale nie podważył konkretnych kosztów. W takiej sytuacji udokumentowany wzrost potrzeb może uzasadniać podwyżkę, choć sąd nadal rozdzieli koszty między oboje rodziców odpowiednio do ich możliwości i osobistej opieki.
Rodzic zobowiązany do alimentów zrezygnował z dobrze płatnej pracy krótko przed procesem i podjął zatrudnienie za minimalne wynagrodzenie, mimo że był zdrowy i miał poszukiwane kwalifikacje. Jednocześnie druga strona wykazała wzrost kosztów terapii dziecka. Sąd może ocenić możliwości zarobkowe na podstawie wcześniejszej pracy i realnych ofert na rynku, a nie wyłącznie według obecnej, celowo obniżonej pensji.
Nie. Zabezpieczenie reguluje płatności na czas procesu i opiera się na uprawdopodobnieniu roszczenia. Końcowa kwota zostanie ustalona po pełniejszym postępowaniu dowodowym.
Nie. Sąd może uwzględnić żądanie w całości lub części albo je oddalić. Nie może natomiast zasądzić ponad żądanie strony powodowej.
Nie. Dochód jest ważny, ale sąd bada również kwotę netto, majątek, kwalifikacje, możliwość uzyskania wyższych zarobków, potrzeby dzieci, sytuację drugiego rodzica i zakres osobistej opieki.
Nie automatycznie. Znaczenie ma rzeczywisty zakres osobistej opieki i wydatków ponoszonych podczas jej sprawowania. Same spotkania lub prezenty nie zastępują regularnych alimentów.
Tak, w rozsądnej części przypadającej na dziecko. Sąd powinien ocenić rzeczywiste warunki mieszkaniowe i liczbę domowników, a nie bezrefleksyjnie doliczać cały koszt lokalu.
Nie. Ustawodawca wyraźnie wyłączył świadczenia rodzinne i wychowawcze z czynników obniżających zakres obowiązku alimentacyjnego.
W opisanej sprawie podwyższenie alimentów jest możliwe, zwłaszcza jeżeli od poprzedniego wyroku istotnie wzrosły potrzeby dzieci. Nie można jednak przesądzić, że kwota wzrośnie z 1000 zł do 2600 zł. Zabezpieczenie 1400 zł jest tylko rozstrzygnięciem tymczasowym. Najważniejsze dla pozwanego jest terminowe złożenie szczegółowej odpowiedzi, zakwestionowanie konkretnych kosztów, przedstawienie pełnych danych o dochodach i możliwościach zarobkowych oraz udokumentowanie osobistej opieki i innych rzeczywistych obowiązków alimentacyjnych.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Porady Prawne online
Dlaczego warto?Numer telefonu pozwoli na kontakt
w przypadku podania nieprawidłowego emaila.
Otrzymasz SMS o wycenie i przygotowaniu
głównej odpowiedzi, a także w przypadku
problemów technicznych. Wiele razy podany
numer pomógł szybciej rozwiązać problem.
Wycenę wyślemy do 1 godziny
* W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 2 godzin.
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Pracujemy 7 dni w tygodniu