Ładowanie...

Żądanie alimentów wiele lat po rozwodzie

Katarzyna Bereda • Opublikowane: 2022-05-05 • Aktualizacja: 2022-05-23

Jestem po rozwodzie bez orzekania o winie. Rozwód był w 2008 roku zakończył się na pierwszej rozprawie. Nie mieliśmy dzieci. Sprawa o podział majątku nastąpiła w 2009 r. Czy po tylu latach od rozwodu była żona może żądać jakichś pieniędzy ode mnie, tzn. alimentów na siebie?

Żądanie alimentów wiele lat po rozwodzie

Żądanie alimentów po rozwodzie

Zgodnie z art. 60 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego „małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia i który znajduje się w niedostatku, może żądać od drugiego małżonka rozwiedzionego dostarczania środków utrzymania w zakresie odpowiadającym usprawiedliwionym potrzebom uprawnionego oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym zobowiązanego”.

Zgodnie natomiast z § 3 powyższej regulacji „obowiązek dostarczania środków utrzymania małżonkowi rozwiedzionemu wygasa w razie zawarcia przez tego małżonka nowego małżeństwa. Jednakże gdy zobowiązanym jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, obowiązek ten wygasa także z upływem pięciu lat od orzeczenia rozwodu, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności sąd, na żądanie uprawnionego, przedłuży wymieniony termin pięcioletni”.

Przesłanką tzw. zwykłego obowiązku alimentacyjnego po rozwiązaniu małżeństwa jest niedostatek uprawnionego, którym nie może być małżonek uznany za wyłącznie winnego rozkładu pożycia (art. 60 § 1). Zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb uprawnionego oraz możliwości zarobkowych i majątkowych zobowiązanego. Pojęcia te należy rozumieć i stosować tak jak na gruncie art. 133 § 2 oraz art. 135 § 1 i 136.

Sytuacja finansowa byłych małżonków

Na szerszą uwagę zasługują jednak te orzeczenia SN dotyczące rozumienia niedostatku w świetle art. 60 § 1, które zapadły na gruncie stanów faktycznych charakterystycznych dla obowiązku alimentacyjnego obciążającego rozwiedzionego małżonka (zob. poniżej). Przy ustalaniu wystąpienia przesłanki niedostatku, istotne znaczenie ma „nie tylko sytuacja uprawnionego, ale także sytuacja zobowiązanego”. „Nie sposób bowiem przyjąć istnienia obowiązku alimentacyjnego w sytuacji, gdy poziom życia obojga rozwiedzionych małżonków jest zbliżony. Okoliczność, że poziom ten jest w odniesieniu do obu stron niesatysfakcjonujący, nie oznacza powstania obowiązku alimentacyjnego w stosunku do małżonka, który czuje się pokrzywdzony” (tak wyrok SN z 16.5.2000 r., sygn. akt IV CKN 1222/00).

Jak więc Pan widzi, była żona mogłaby domagać się od Pana alimentów, jedynie w przypadku popadnięcia w niedostatek – dochodzenie takiego obowiązku jest więc utrudnione.

Upływ czasu a żądanie alimentów

Co więcej, paragraf następny przewiduje wyłączenia możliwości dochodzenia alimentów. Artykuł 60 § 3 przewiduje szczególne przypadki wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego rozwiedzionego małżonka. Obowiązek ten wygasa:

  • wskutek zawarcia przez małżonka uprawnionego nowego małżeństwa;
  • z upływem lat 5 od orzeczenia rozwodu, gdy zobowiązanym jest małżonek, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, chyba że ze względu na wyjątkowe okoliczności obowiązek ten ulegnie przedłużeniu (tak wytyczne SN z 1987 r., teza XIV).

Jeżeli zobowiązany do alimentacji jest małżonek rozwiedziony, który nie został uznany za winnego rozkładu pożycia, jego obowiązek alimentacyjny wygasa z upływem 5 lat od orzeczenia rozwodu (art. 60 § 3 zd. 2 in principio Kodeksu). Norma ta znajduje zastosowanie wyłącznie, gdy żaden z małżonków nie został uznany winnym rozkładu pożycia, albo skutek ten powstał przez zgłoszenie w postępowaniu rozwodowym zgodnego żądania zaniechania orzekania o winie (art. 57 § 2). Sąd może jednak, na żądanie uprawnionego, przedłużyć czas trwania obowiązku alimentacyjnego, jeżeli zachodzą „wyjątkowe okoliczności” (art. 60 § 3 zd. 2 in fine).

Termin 5 lat biegnie od daty uprawomocnienia się wyroku orzekającego rozwód. Z uwagi na powyższe, jak Pan widzi, przez upływ czasu obowiązek alimentacyjny między Państwem co do zasady wygasł.