Ładowanie...

Praca i studia zaoczne a uchylenie alimentów

• Stan prawny na: 2024-03-18

Sama pełnoletność, podjęcie pracy albo nauka zaoczna nie powodują automatycznego wygaśnięcia alimentów. Rodzic może jednak żądać ich uchylenia lub obniżenia, jeżeli dorosłe dziecko jest już w stanie samodzielnie się utrzymać albo nie dokłada realnych starań, aby taką samodzielność osiągnąć.

W sprawie o uchylenie alimentów sąd ocenia nie tylko wysokość zarobków dziecka, ale też ich stabilność, koszty utrzymania, celowość dalszej nauki, możliwości zarobkowe rodzica oraz to, czy dalsze świadczenia byłyby dla niego nadmiernym uszczerbkiem.

Praca i studia zaoczne a uchylenie alimentów
Najważniejsze:
  • Alimenty na pełnoletnie dziecko nie wygasają z mocy prawa tylko dlatego, że dziecko ukończyło 18 lat, pracuje albo uczy się zaocznie.
  • Kluczowe jest to, czy dziecko może już utrzymać się samodzielnie, a także czy dalsza nauka jest rzeczywista, celowa i prowadzona z należytą starannością.
  • Dochody z pracy, także z umowy zlecenia, sąd ocenia zwykle w szerszym okresie, a nie wyłącznie na podstawie jednego lepszego miesiąca.
  • Treningi, kursy i prywatne kredyty mogą zostać pominięte, jeżeli nie są konieczne dla usprawiedliwionych potrzeb albo zdobycia zawodu.
  • Jeżeli alimenty wynikają z wyroku lub ugody, rodzic nie powinien samodzielnie przestać płacić przed zmianą orzeczenia przez sąd.

Czy praca i studia zaoczne kończą obowiązek alimentacyjny?

Nie zawsze. W polskim prawie nie ma sztywnej granicy wieku, po której alimenty na dziecko automatycznie ustają. Decydujące znaczenie ma samodzielność życiowa i finansowa dziecka. Pełnoletnie dziecko może nadal otrzymywać alimenty, jeżeli kontynuuje naukę w sposób rzeczywisty i celowy, a jego dochody nie pozwalają mu jeszcze rozsądnie pokryć usprawiedliwionych kosztów utrzymania.

Jednocześnie praca na pół etatu, umowa zlecenia albo nauka w trybie zaocznym są dla sądu ważnym sygnałem. Jeżeli dorosłe dziecko zarabia regularnie, ma możliwość zwiększenia wymiaru pracy, a nauka nie ogranicza istotnie jego aktywności zawodowej, sąd może uznać, że obowiązek alimentacyjny powinien zostać uchylony albo przynajmniej obniżony.

W opisanej sytuacji istotne będzie więc nie samo to, że córka ma 22 lata i uczy się zaocznie, lecz to, czy przy osiąganych dochodach oraz realnych kosztach utrzymania jest w stanie utrzymać się bez 500 zł alimentów od ojca.

Podstawa prawna obowiązku alimentacyjnego wobec dorosłego dziecka

Podstawą oceny jest przede wszystkim art. 133 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Zgodnie z tym przepisem rodzice są obowiązani do świadczeń alimentacyjnych względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.

Ważny jest także art. 133 § 3 K.r.o. Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli alimenty są połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem albo jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się.

Zakres alimentów określa art. 135 § 1 K.r.o. Sąd porównuje usprawiedliwione potrzeby uprawnionego z zarobkowymi i majątkowymi możliwościami zobowiązanego. Natomiast gdy alimenty zostały wcześniej ustalone wyrokiem lub ugodą, podstawą żądania ich uchylenia albo obniżenia jest zmiana stosunków, o której mowa w art. 138 K.r.o.

Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Co sąd zbada w sprawie o uchylenie alimentów?

Sąd nie ogranicza się do prostego porównania kwoty alimentów i aktualnej pensji dziecka. W praktyce znaczenie mają zwłaszcza następujące okoliczności:

  • wysokość dochodów dziecka z kilku ostatnich miesięcy, a nie tylko z jednego korzystnego okresu,
  • stabilność zatrudnienia, rodzaj umów i możliwość podjęcia pracy w większym wymiarze,
  • koszty mieszkania, wyżywienia, dojazdów, rachunków, leczenia i nauki,
  • celowość dalszej edukacji oraz postępy w nauce,
  • to, czy nauka realnie zwiększa szanse na samodzielne utrzymanie,
  • możliwości zarobkowe i sytuacja majątkowa ojca,
  • czy dalsze alimenty powodują po stronie ojca nadmierny uszczerbek.

Warto pamiętać, że nauka zaoczna sama w sobie nie przekreśla prawa do alimentów. Może jednak prowadzić do wniosku, że dziecko ma większą możliwość pracy niż osoba studiująca dziennie. Więcej o zbliżonym problemie wyjaśnia artykuł: czy trzeba płacić alimenty na dziecko, które pracuje i uczy się zaocznie.

Jak przygotować odpowiedź na pozew ojca?

Jeżeli dorosłe dziecko dostało pozew o uchylenie obowiązku alimentacyjnego, nie powinno ograniczać się do ogólnego stwierdzenia, że nadal się uczy. Trzeba pokazać konkrety: dochody, stałe koszty, plan nauki i to, dlaczego wsparcie nadal jest potrzebne.

Do odpowiedzi na pozew warto dołączyć przede wszystkim:

  • zaświadczenie ze szkoły lub uczelni, potwierdzenie opłat i harmonogram zajęć,
  • umowy o pracę, umowy zlecenia, rachunki, paski wynagrodzeń lub przelewy,
  • zestawienie dochodów z kilku miesięcy, zwłaszcza jeżeli są zmienne,
  • umowę najmu, rachunki za media, bilety komunikacyjne, faktury za szkołę, leczenie i podstawowe koszty utrzymania,
  • informacje o sytuacji ojca, jeżeli są znane i mają znaczenie dla sprawy.

Jeżeli zarobki wynoszą raz 2600 zł, a raz 2200 zł, warto wykazać ich przeciętny poziom oraz niestabilność. Sąd może uznać, że część dochodów pozwala na samodzielne utrzymanie, ale może też dojść do wniosku, że przy obecnych kosztach alimenty nadal są potrzebne, choć w niższej wysokości.

Które wydatki mogą mieć znaczenie?

Za usprawiedliwione potrzeby sąd najczęściej uznaje wydatki konieczne i racjonalne: mieszkanie, wyżywienie, rachunki, dojazdy, podstawową odzież, leczenie, środki higieniczne oraz koszty nauki potrzebnej do zdobycia kwalifikacji. Czesne za szkołę policealną może mieć znaczenie, jeżeli nauka jest rzeczywiście kontynuowana i zwiększa szanse na pracę.

Inaczej sąd może spojrzeć na treningi, zajęcia dodatkowe i prywatne kredyty. Treningi mogą zostać uwzględnione, jeżeli są związane ze zdrowiem, rehabilitacją, wykonywanym zawodem albo realną ścieżką rozwoju. Jeżeli są wyłącznie hobby, mogą nie zostać uznane za koszt, który powinien obciążać rodzica. Podobnie kredyty zaciągnięte na prywatne cele zwykle nie zwiększają automatycznie obowiązku alimentacyjnego ojca.

W sprawach alimentacyjnych sąd odróżnia potrzeby konieczne od wydatków dodatkowych. Na podobnej zasadzie ocenia się także dodatkowe wydatki na dziecko, czy ojciec musi dopłacać do takich kosztów.

Ważne: Jeżeli sprawa zależy od zmiennych dochodów, kosztów szkoły i sytuacji majątkowej ojca, warto przygotować dokładne zestawienie liczb. Drobne różnice w dokumentach mogą zdecydować o tym, czy sąd uchyli alimenty, obniży je, czy pozostawi bez zmian.

Jakie rozstrzygnięcie może wydać sąd?

W sprawie o uchylenie alimentów sąd może:

  • oddalić powództwo, jeżeli uzna, że dziecko nadal nie może utrzymać się samodzielnie,
  • obniżyć alimenty, jeżeli potrzeby dziecka częściowo istnieją, ale jego własne dochody są już istotne,
  • uchylić alimenty w całości, jeżeli dziecko osiągnęło samodzielność albo nie dokłada starań, aby ją osiągnąć,
  • ustalić datę, od której zmiana obowiązuje, zależnie od żądania pozwu i okoliczności sprawy.

Jeżeli alimenty wynikają z wyroku albo ugody sądowej, ojciec nie powinien samodzielnie zaprzestać płacenia przed uzyskaniem korzystnego orzeczenia. Do tego czasu tytuł alimentacyjny może być podstawą egzekucji, a zaległości mogą narastać. Szerzej temat omawia artykuł o tym, kiedy możliwe jest zwolnienie ojca z obowiązku płacenia alimentów.

Przykłady

Poniższe przykłady pokazują, że sama nauka albo sama praca nie rozstrzygają sprawy. O wyniku decyduje całość sytuacji dziecka i rodzica.

PRZYKŁAD 1

Anna ma 22 lata, uczy się zaocznie w szkole policealnej i pracuje na umowę zlecenia. Jej dochody wahają się od 1800 zł do 2800 zł miesięcznie. Płaci za pokój, bilety, wyżywienie i czesne. Ojciec żąda uchylenia alimentów. Sąd może uznać, że Anna częściowo utrzymuje się sama, ale niestabilność dochodów oraz koszty nauki uzasadniają nie uchylenie, lecz obniżenie alimentów.

PRZYKŁAD 2

Michał ma 24 lata, ukończył szkołę, ma zawód i pracuje na pełny etat. Rozpoczął dodatkowe płatne kursy weekendowe, ale nie wykazuje, że są konieczne do zdobycia pracy albo podniesienia kwalifikacji. Zarabia regularnie i samodzielnie pokrywa podstawowe potrzeby. W takiej sprawie sąd może uchylić alimenty, zwłaszcza jeżeli dalsze płacenie obciąża rodzica.

PRZYKŁAD 3

Julia studiuje dziennie, ma dobre wyniki i pracuje tylko dorywczo w weekendy. Jej zarobki wystarczają na część kosztów, ale nie pozwalają na opłacenie mieszkania, jedzenia i materiałów do nauki. Ojciec twierdzi, że każda praca oznacza samodzielność. Sąd może nie zgodzić się z ojcem, ponieważ praca dorywcza nie musi oznaczać możliwości pełnego samodzielnego utrzymania.

FAQ

Czy alimenty na dorosłe dziecko wygasają automatycznie?

Nie. Pełnoletność dziecka nie kończy alimentów automatycznie. Jeżeli alimenty zostały ustalone wyrokiem albo ugodą, obowiązują do czasu zmiany orzeczenia, zawarcia nowej ugody albo innego prawnie skutecznego zakończenia obowiązku.

Czy nauka zaoczna wystarczy, aby zachować alimenty?

Nie zawsze. Nauka musi być rzeczywista, celowa i prowadzona z należytą starannością. Sąd sprawdzi, czy dziecko uczęszcza na zajęcia, robi postępy i czy kierunek nauki realnie pomaga w zdobyciu zawodu lub lepszej pracy.

Czy praca na umowę zlecenia oznacza samodzielność?

Nie sama umowa, lecz realne dochody i ich stabilność mają znaczenie. Jeżeli zlecenia są nieregularne, a dochód zmienny, sąd może uśrednić zarobki i ocenić, czy wystarczają na usprawiedliwione koszty utrzymania.

Czy treningi i kredyty można doliczyć do kosztów utrzymania?

Można je wykazać, ale sąd nie musi ich uznać. Treningi mają większe znaczenie, gdy są związane ze zdrowiem, rehabilitacją albo zawodem. Kredyty prywatne zwykle są oceniane ostrożnie i nie zawsze obciążają rodzica alimentacyjnie.

Co zrobić po otrzymaniu pozwu o uchylenie alimentów?

Należy w terminie wskazanym przez sąd przygotować odpowiedź, odnieść się do twierdzeń ojca i dołączyć dokumenty potwierdzające naukę, dochody oraz koszty utrzymania. Brak reakcji może utrudnić obronę przed uchyleniem alimentów.

Podsumowanie

W opisanym stanie faktycznym nie można z góry przesądzić, że obowiązek alimentacyjny wygasł. Zarobki na poziomie około 2200-2600 zł miesięcznie przy nauce zaocznej i kosztach utrzymania mogą przemawiać za zmniejszeniem alimentów, ale nie zawsze za ich całkowitym uchyleniem. Najważniejsze będzie wykazanie, czy dochody są stałe, czy koszty są usprawiedliwione i czy dalsza nauka rzeczywiście służy uzyskaniu samodzielności.

Jeżeli ojciec złożył pozew, trzeba rzeczowo odpowiedzieć na jego argumenty. Należy pokazać nie tylko wydatki, ale też to, że dziecko podejmuje realne starania: pracuje, uczy się i planuje usamodzielnienie. Sąd będzie oceniał całą sytuację, a nie pojedynczy miesiąc zarobków.

Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?

Opisz swoją sprawę prawnikowi ›

Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje

Źródła:

1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. - Kodeks rodzinny i opiekuńczy - Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59, aktualny tekst jednolity
2. Art. 133 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego
3. Uchwała Pełnego Składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r., III CZP 91/86
4. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 14 listopada 1997 r., III CKN 257/97

Porady Prawne online

Dlaczego warto?Numer telefonu pozwoli na kontakt
w przypadku podania nieprawidłowego emaila.
Otrzymasz SMS o wycenie i przygotowaniu
głównej odpowiedzi, a także w przypadku
problemów technicznych. Wiele razy podany
numer pomógł szybciej rozwiązać problem.

Zgadzam się na przesyłanie informacji handlowych przez administratora na podany e-mail zgodnie z ustawą z 18.07.02 r. o świadczeniu usług drogą elektroniczną (t. j. Dz. U. 2017 poz. 1219, z późn. zm.).

  Wycenę wyślemy do 1 godziny
* W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 2 godzin.

Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Pracujemy 7 dni w tygodniu