Kategorie
Alimenty na dziecko Alimenty na żonę Alimenty na męża Alimenty na rodzica Zaległości alimentacyjne Wysokość alimentów Uchylenie alimentów Alimenty na wnuki Inne• Stan prawny na: 2026-06-19
Prywatna ugoda z pełnoletnim dzieckiem może uporządkować rozliczenia i być ważnym dowodem, ale sama nie pozbawia wykonalności wcześniejszego wyroku alimentacyjnego. Jeżeli alimenty zostały zasądzone przez sąd, najbezpieczniejszym rozwiązaniem jest uzyskanie wyroku albo ugody sądowej uchylającej obowiązek alimentacyjny.
W artykule wyjaśniamy, kiedy można żądać uchylenia alimentów na dorosłe dziecko, jakie znaczenie ma choroba rodzica, jak przygotować ugodę i dlaczego samo porozumienie stron nie zawsze chroni przed egzekucją.

Jeżeli alimenty zostały zasądzone w wyroku rozwodowym albo w innym orzeczeniu sądu, samo podpisanie porozumienia z pełnoletnim synem nie usuwa tego orzeczenia z obrotu prawnego. Wyrok nadal istnieje, a jeżeli został zaopatrzony w klauzulę wykonalności, może być podstawą egzekucji.
Ugoda pozasądowa może mieć praktyczne znaczenie: potwierdza zgodę syna, porządkuje wzajemne ustalenia i może być wykorzystana jako dowód w sprawie sądowej. Nie daje jednak pełnej gwarancji, że syn nigdy nie zmieni stanowiska albo nie skieruje sprawy do komornika na podstawie starego tytułu wykonawczego.
Dlatego przy alimentach zasądzonych wyrokiem najbezpieczniej jest złożyć do sądu pozew o uchylenie obowiązku alimentacyjnego, ewentualnie doprowadzić do zawarcia ugody sądowej. Jeżeli dorosłe dziecko zgadza się na zakończenie alimentów, postępowanie może być prostsze, ale nadal warto doprowadzić do formalnego zakończenia obowiązku.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 1 godziny • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Obowiązek alimentacyjny rodzica wobec dziecka nie kończy się automatycznie w dniu osiągnięcia przez dziecko 18 lat. Zgodnie z art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice są zobowiązani do świadczeń alimentacyjnych wobec dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na pokrycie kosztów jego utrzymania i wychowania.
W przypadku dziecka pełnoletniego szczególnie istotny jest art. 133 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych wobec pełnoletniego dziecka, jeżeli alimenty są połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem albo jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możliwości samodzielnego utrzymania się.
Drugą podstawą jest art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Przepis ten pozwala żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego w razie zmiany stosunków. Taką zmianą może być na przykład trwała choroba zobowiązanego, utrata możliwości zarobkowania, usamodzielnienie się dziecka, zakończenie nauki, podjęcie pracy albo istotna zmiana sytuacji majątkowej stron.
Jeżeli zobowiązany rodzic od kilku lat jest ciężko chory, nie może pracować i faktycznie nie osiąga dochodów, są to okoliczności, które mogą mieć istotne znaczenie w sprawie o uchylenie alimentów. Sąd będzie jednak badał nie tylko sam fakt choroby, lecz także jej wpływ na realne możliwości zarobkowe i majątkowe rodzica.
W praktyce trzeba przygotować dokumenty medyczne, orzeczenie o niepełnosprawności albo niezdolności do pracy, decyzje ZUS, informacje o dochodach, kosztach leczenia, wydatkach domowych oraz sytuacji rodzinnej. Samo twierdzenie, że rodzic nie pracuje, zwykle nie wystarczy.
Istotne jest również to, że druga żona zobowiązanego nie staje się przez małżeństwo osobą zobowiązaną do alimentowania dorosłego dziecka męża z poprzedniego związku. Jeżeli wysyła alimenty dobrowolnie z własnych pieniędzy, nie oznacza to, że prawny obowiązek alimentacyjny przeszedł na nią. Nadal formalnie zobowiązanym pozostaje rodzic wskazany w wyroku.
Jeżeli mimo wszystko strony chcą podpisać porozumienie poza sądem, powinno ono być możliwie precyzyjne. W ugodzie warto wskazać: dane stron, datę i sygnaturę orzeczenia alimentacyjnego, aktualną wysokość alimentów, datę, od której dziecko zgadza się nie dochodzić dalszych świadczeń, sposób rozliczenia ewentualnych zaległości oraz zobowiązanie do współdziałania w postępowaniu sądowym.
Dobrze jest też wyraźnie rozdzielić alimenty bieżące od zaległych. Jeżeli powstały zaległości, trzeba ustalić, czy dziecko je daruje, rozłoży na raty, czy nadal będzie ich dochodziło. Brak takiego rozróżnienia może później prowadzić do sporu.
Nawet dobrze napisana ugoda prywatna nie zastąpi jednak formalnego uchylenia albo zmiany wyroku. Może natomiast ułatwić sprawę sądową, zwłaszcza gdy dorosłe dziecko potwierdzi przed sądem, że zgadza się na zakończenie obowiązku alimentacyjnego.
Sprawę o uchylenie alimentów wszczyna się pozwem przeciwko osobie uprawnionej do alimentów, czyli w opisanej sytuacji przeciwko pełnoletniemu synowi. Pozew składa się zasadniczo do sądu rejonowego, wydziału rodzinnego i nieletnich, właściwego według zasad postępowania cywilnego.
W pozwie należy wskazać, jakiego rozstrzygnięcia domaga się rodzic, od jakiej daty obowiązek alimentacyjny ma być uchylony oraz jakie okoliczności uzasadniają żądanie. Trzeba dołączyć odpis dotychczasowego wyroku lub ugody, dokumenty potwierdzające chorobę i brak możliwości zarobkowania, dowody dochodów i wydatków oraz informacje o sytuacji pełnoletniego dziecka.
Wartość przedmiotu sporu przy alimentach okresowych oblicza się co do zasady jako sumę świadczeń za jeden rok. Jeżeli alimenty wynoszą 800 zł miesięcznie, wartość przedmiotu sporu wyniesie 9600 zł. Od tej wartości zależy opłata od pozwu. Zgodnie z art. 13 ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych przy wartości przedmiotu sporu do 20 000 zł stosuje się opłatę stałą według ustawowych progów, a powyżej 20 000 zł opłatę stosunkową 5%, nie więcej niż 100 000 zł. Osoba w trudnej sytuacji finansowej może jednocześnie złożyć wniosek o zwolnienie od kosztów sądowych.
Zgoda pełnoletniego dziecka może znacząco ułatwić postępowanie. Syn może uznać powództwo, zawrzeć ugodę przed sądem albo złożyć pisemne stanowisko potwierdzające, że nie sprzeciwia się uchyleniu alimentów. Sąd nadal ocenia, czy rozstrzygnięcie jest zgodne z prawem i okolicznościami sprawy, ale brak sporu między stronami zwykle upraszcza postępowanie dowodowe.
Jeżeli jednak dziecko po podpisaniu prywatnej ugody zmieni zdanie, samo porozumienie nie zamknie mu drogi do powołania się na dotychczasowy wyrok. Właśnie dlatego przy istniejącym tytule wykonawczym warto uzyskać rozstrzygnięcie sądu.
Poniższe przykłady pokazują, jak różnie może wyglądać ocena ugody i uchylenia alimentów w zależności od sytuacji rodzica oraz dorosłego dziecka.
Pan Andrzej od wielu lat płaci alimenty na dorosłego syna. Po poważnej chorobie utracił możliwość pracy, ma orzeczenie o niezdolności do pracy i utrzymuje się z pomocy obecnej żony. Syn kończy szkołę i zgadza się, że ojciec nie powinien już płacić alimentów. W takiej sytuacji prywatna ugoda będzie pomocna, ale najbezpieczniej złożyć pozew o uchylenie alimentów i dołączyć ugodę jako dowód zgodnego stanowiska stron.
Pani Katarzyna podpisała z dorosłą córką porozumienie, że alimenty nie będą już płacone. Po kilku miesiącach córka skierowała sprawę do komornika, powołując się na dawny wyrok. Ponieważ wyrok nie został formalnie zmieniony ani uchylony, porozumienie nie usunęło ryzyka egzekucji. Pani Katarzyna musi podjąć działania sądowe, a ugoda może być dla niej argumentem w sprawie.
Pan Michał chce uchylić alimenty, ponieważ syn od trzech lat nie uczy się, nie pracuje i nie podejmuje realnych starań o usamodzielnienie. Ojciec nadal osiąga dochody, ale dalsze utrzymywanie dorosłego syna wiąże się z dużym obciążeniem. W pozwie powinien wykazać nie tylko własną sytuację finansową, lecz także brak starań syna o uzyskanie samodzielności.
Nie. Pełnoletność nie kończy alimentów z mocy prawa. Decydujące jest to, czy dziecko może utrzymać się samodzielnie oraz czy dalsze alimenty są uzasadnione sytuacją obu stron.
Nie daje pełnej ochrony, jeżeli nadal istnieje wykonalny wyrok alimentacyjny. Ugoda prywatna może być dowodem, ale nie zastępuje wyroku ani ugody sądowej.
Co do zasady nie. Obowiązek alimentacyjny obciąża rodzica wskazanego w orzeczeniu, a nie jego nowego małżonka. Dobrowolne finansowanie alimentów przez żonę nie przenosi na nią obowiązku prawnego wobec dorosłego dziecka męża.
W pozwie można wskazać datę, od której obowiązek powinien zostać uchylony, ale sąd oceni, czy od tej daty rzeczywiście istniały podstawy do zmiany. Kwestia zaległych alimentów wymaga osobnej analizy.
Najczęściej potrzebne są: dotychczasowy wyrok lub ugoda, dokumenty medyczne, zaświadczenia o dochodach, decyzje ZUS, zestawienie kosztów utrzymania i leczenia oraz dowody dotyczące sytuacji pełnoletniego dziecka.
Sam brak kontaktu zwykle nie wystarcza. Może mieć znaczenie łącznie z innymi okolicznościami, na przykład brakiem starań dziecka o samodzielność, sprzecznością żądania alimentów z zasadami współżycia społecznego albo nadmiernym uszczerbkiem po stronie rodzica.
Ugoda z dorosłym dzieckiem w sprawie uchylenia alimentów jest dopuszczalna i może być bardzo przydatna, ale nie powinna być traktowana jako pełny zamiennik rozstrzygnięcia sądu. Jeżeli alimenty zostały zasądzone wyrokiem, tytuł wykonawczy nadal może istnieć mimo prywatnego porozumienia.
W opisanej sytuacji choroba, brak możliwości podjęcia pracy i faktyczne utrzymywanie zobowiązanego przez drugą żonę mogą przemawiać za uchyleniem obowiązku alimentacyjnego. Dla bezpieczeństwa prawnego najlepiej jednak doprowadzić do wydania wyroku albo zawarcia ugody sądowej, zwłaszcza gdy syn zgadza się na zakończenie alimentów.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 1 godziny
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Porady Prawne online
Dlaczego warto?Numer telefonu pozwoli na kontakt
w przypadku podania nieprawidłowego emaila.
Otrzymasz SMS o wycenie i przygotowaniu
głównej odpowiedzi, a także w przypadku
problemów technicznych. Wiele razy podany
numer pomógł szybciej rozwiązać problem.
Wycenę wyślemy do 1 godziny
* W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 2 godzin.
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Pracujemy 7 dni w tygodniu