Kategorie
Alimenty na dziecko Alimenty na żonę Alimenty na męża Alimenty na rodzica Zaległości alimentacyjne Wysokość alimentów Uchylenie alimentów Alimenty na wnuki Inne• Stan prawny na: 2026-07-31
Ojciec kupił dziecku telefon bez wcześniejszego uzgodnienia z drugim rodzicem i żąda zwrotu połowy ceny. Sam zakup nie tworzy automatycznie obowiązku rozliczenia po 50%.
Znaczenie mają potrzeby dziecka, cena i cel zakupu, możliwości finansowe rodziców, wcześniejsze ustalenia oraz to, czy alimenty zostały już określone wyrokiem lub ugodą.

Nie istnieje ogólna zasada, zgodnie z którą każdy wydatek poniesiony przez jednego rodzica na dziecko musi zostać rozliczony z drugim rodzicem po połowie. Sam paragon, faktura albo informacja, że rzecz została kupiona dla dziecka, nie przesądza jeszcze o obowiązku zapłaty.
Trzeba ustalić przede wszystkim, czy zakup odpowiadał rzeczywistej i usprawiedliwionej potrzebie dziecka, czy jego cena była racjonalna w sytuacji rodziny, czy wydatek był pilny oraz czy rodzice wcześniej uzgodnili sposób jego sfinansowania. Inaczej ocenia się potrzebny, niedrogi telefon umożliwiający kontakt z dzieckiem, a inaczej kosztowny model kupiony bez konsultacji, mimo że dziecko miało sprawne urządzenie.
Jeżeli zakup był nieuzgodniony, ponadstandardowy albo miał charakter prezentu, rodzic, który go dokonał, powinien liczyć się z tym, że nie uzyska zwrotu. Brak wcześniejszej zgody nie wyklucza jednak roszczenia w każdej sytuacji. Przy wydatku koniecznym, nagłym i mieszczącym się w obowiązku alimentacyjnym możliwe jest dochodzenie odpowiedniej części kosztu, ale niekoniecznie dokładnie 50%.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Zgodnie z art. 97 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego każde z rodziców, któremu przysługuje władza rodzicielska, jest uprawnione i obowiązane do jej wykonywania. O istotnych sprawach dziecka rodzice rozstrzygają jednak wspólnie, a przy braku porozumienia rozstrzyga sąd opiekuńczy.
Nie każdy zakup jest istotną sprawą dziecka. Bieżące wydatki, takie jak zwykła odzież, podstawowe przybory szkolne czy niedrogie rzeczy codziennego użytku, zazwyczaj mieszczą się w sprawowaniu codziennej pieczy. Ocena może być inna przy dużym wydatku, wieloletniej umowie, zakupie na raty, drogiej elektronice albo decyzji mającej znaczący wpływ na edukację, zdrowie lub majątek dziecka.
W praktyce warto uzgodnić co najmniej rodzaj rzeczy, maksymalny budżet, termin zakupu i proporcję udziału rodziców. Ustalenie najlepiej zachować w wiadomości e-mail, SMS-ie lub komunikatorze. Takie dowody ograniczają późniejszy spór o to, czy drugi rodzic zaakceptował wydatek.
Zgodnie z art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice są zobowiązani do świadczeń alimentacyjnych wobec dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z majątku dziecka wystarczają na jego utrzymanie i wychowanie.
Art. 135 § 1 Kodeksu stanowi, że zakres świadczeń alimentacyjnych zależy od usprawiedliwionych potrzeb dziecka oraz od zarobkowych i majątkowych możliwości zobowiązanego. Oznacza to, że rodzice nie zawsze powinni ponosić koszty po połowie. Rodzic mający większe możliwości może być zobowiązany do większego udziału finansowego.
Znaczenie mają również osobiste starania o utrzymanie i wychowanie dziecka. Jeżeli jeden rodzic na co dzień zajmuje się dzieckiem, organizuje leczenie, naukę, posiłki i opiekę, jego obowiązek może być w znacznej części wykonywany właśnie w tej formie. Drugi rodzic może wtedy uczestniczyć w kosztach w większym zakresie pieniężnym.
Usprawiedliwione potrzeby ocenia się indywidualnie, biorąc pod uwagę między innymi wiek, zdrowie, edukację, uzdolnienia, dotychczasowy poziom życia i realną sytuację rodziny. Telefon może być potrzebny do kontaktu, nauki lub bezpieczeństwa, ale nie oznacza to, że każdy wybrany model i każda cena są uzasadnione.
Jeżeli wysokość alimentów została ustalona wyrokiem, ugodą sądową lub inną wykonalną umową, zobowiązany powinien płacić świadczenie w określonej wysokości i terminie. Samodzielny zakup telefonu, odzieży, wyjazdu czy prezentu co do zasady nie zastępuje raty alimentacyjnej i nie powinien być jednostronnie odliczany od należnych alimentów bez wyraźnego porozumienia.
Dodatkowy wydatek nie zawsze daje też podstawę do wystawienia drugiemu rodzicowi rachunku. Jeżeli koszty utrzymania dziecka trwale wzrosły, właściwym rozwiązaniem może być żądanie zmiany wysokości alimentów na podstawie art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. W sprawie sąd porówna aktualne potrzeby dziecka oraz możliwości obojga rodziców z sytuacją istniejącą przy poprzednim ustaleniu alimentów.
Jeżeli rodzic dowiedział się o sprawie lub podwyższeniu alimentów dopiero po wydaniu orzeczenia, powinien szybko sprawdzić sposób doręczeń i dostępne środki procesowe. Pomocne może być omówienie sytuacji opisanej w artykule o braku wiedzy o podwyższeniu alimentów na posiedzeniu niejawnym.
Podstawą roszczenia zwrotnego może być art. 140 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Przepis ten dotyczy sytuacji, gdy dana osoba dostarczyła środki utrzymania lub wychowania, chociaż nie była do tego zobowiązana albo musiała je dostarczyć, ponieważ uzyskanie świadczenia na czas od osoby zobowiązanej w bliższej lub tej samej kolejności było niemożliwe lub połączone z nadmiernymi trudnościami.
Między rodzicami może to oznaczać możliwość żądania zwrotu odpowiedniej części kosztów, jeżeli jeden z nich faktycznie zaspokoił usprawiedliwione potrzeby dziecka ponad zakres przypadający na niego, a drugi nie wykonał swojej części obowiązku. Nie jest to jednak automatyczny zwrot połowy wszystkich rachunków. Trzeba wykazać między innymi:
Roszczenie z art. 140 § 1 ma charakter regresowy, a nie jest bieżącym roszczeniem alimentacyjnym. Zgodnie z art. 140 § 2 przedawnia się z upływem trzech lat. Sąd Najwyższy podkreśla również konieczność udowodnienia zarówno poniesionych kosztów, jak i tego, że przekraczały one zakres własnego obowiązku osoby żądającej zwrotu.
W sporze o rozliczenie wydatku przydatne są faktura lub paragon, potwierdzenie przelewu, opis produktu, dokumenty wskazujące na potrzebę zakupu, korespondencja rodziców, wcześniejsze ustalenia oraz aktualny wyrok lub ugoda alimentacyjna. Przy kosztach zdrowotnych warto zachować zalecenia lekarza, plan leczenia i kosztorys, a przy wydatkach edukacyjnych dokumenty ze szkoły lub placówki.
Wysokość udziału rodzica zależy również od jego możliwości zarobkowych i majątkowych. W postępowaniu sądowym mogą być badane dochody, majątek i realna zdolność do zarobkowania. Więcej informacji zawiera artykuł o tym, czy rodzic musi ujawnić dochody w sprawie o alimenty.
Przy pełnoletnim dziecku trzeba dodatkowo pamiętać, że świadczenie alimentacyjne co do zasady należy się dziecku, a nie rodzicowi, z którym ono mieszka. Praktyczne zasady omawia materiał o zmianie sposobu przekazywania alimentów na pełnoletnie dziecko.
W sprawach transgranicznych konieczne jest precyzyjne ustalenie, którego orzeczenia, okresu i świadczenia dotyczy płatność. Zobacz także informacje o alimentach na dzieci orzeczonych w Anglii i w Polsce.
Poniższe sytuacje pokazują, dlaczego sama wysokość rachunku nie przesądza o obowiązku zwrotu.
Ojciec kupił trzynastoletniemu dziecku najnowszy telefon za 5000 zł, mimo że dotychczasowy aparat był sprawny. Nie uzgodnił zakupu z matką i po fakcie zażądał 2500 zł. W takiej sytuacji nie ma automatycznej podstawy do zwrotu połowy ceny. Przy ocenie roszczenia znaczenie miałyby cel zakupu, potrzeby dziecka, standard życia rodziny, możliwości rodziców oraz to, czy kosztowny model był racjonalnie uzasadniony.
Dziecko wymagało pilnego leczenia stomatologicznego. Matka przesłała ojcu zalecenie lekarza i kosztorys, lecz mimo konieczności szybkiego zabiegu nie otrzymała odpowiedzi i zapłaciła całość. Może rozważyć żądanie zwrotu odpowiedniej części kosztów, jeżeli wykaże konieczność leczenia, zapłatę, możliwości finansowe rodziców i zakres niewykonanego obowiązku ojca. Udział nie musi wynosić dokładnie połowy.
Po rozpoczęciu szkoły średniej dziecko potrzebowało laptopa do nauki, a jednocześnie wzrosły stałe koszty dojazdów, wyżywienia i zajęć. Rodzice nie uzgodnili nowych zasad finansowania. Zamiast comiesięcznego przesyłania sobie rachunków właściwe może być zawarcie porozumienia albo wystąpienie o zmianę alimentów, jeżeli wzrost potrzeb ma charakter trwały.
Nie. Prawo nie ustanawia automatycznego podziału każdego wydatku po 50%. Udział rodziców zależy od potrzeb dziecka, ich możliwości finansowych, osobistych starań, wcześniejszych ustaleń i istniejącego obowiązku alimentacyjnego.
Nie zawsze. Przy wydatku nagłym, koniecznym i usprawiedliwionym brak wcześniejszej zgody nie musi przekreślać roszczenia. Rodzic żądający zwrotu musi jednak wykazać przesłanki z art. 140 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego oraz odpowiednią wysokość żądania.
Co do zasady nie należy jednostronnie pomniejszać zasądzonych alimentów o wartość zakupów, prezentów lub kosztów poniesionych podczas kontaktów. Inny sposób rozliczenia powinien wynikać z wyraźnego porozumienia, ugody albo orzeczenia.
Zależy to od okoliczności. Znaczenie mają cena, potrzeba zakupu, wiek dziecka, sytuacja finansowa rodziny, sposób finansowania i skutki zobowiązania. Im większy i bardziej nietypowy wydatek, tym silniejsza potrzeba wcześniejszego wspólnego uzgodnienia.
Roszczenie regresowe z art. 140 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego przedawnia się z upływem trzech lat. Początek biegu terminu trzeba ocenić w odniesieniu do konkretnych świadczeń i dat ich spełnienia.
Rodzic nie nabywa automatycznie prawa do zwrotu połowy ceny telefonu lub innego zakupu tylko dlatego, że rzecz została przeznaczona dla dziecka. Decydują usprawiedliwione potrzeby dziecka, racjonalność kosztu, możliwości obojga rodziców, zakres osobistych starań, wcześniejsze ustalenia i treść orzeczenia lub ugody alimentacyjnej.
Przy koniecznych wydatkach poniesionych z powodu niewykonania obowiązku przez drugiego rodzica może powstać roszczenie zwrotne z art. 140 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Wymaga ono jednak dowodów i indywidualnego wyliczenia, a nie prostego podziału rachunku na pół.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy, tekst jednolity: Dz.U. z 2026 r. poz. 236 – oficjalny tekst w ELI (w szczególności art. 97, art. 133, art. 135, art. 138 i art. 140).
2. Uchwała składu siedmiu sędziów Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 2015 r., sygn. akt III CZP 77/15 – treść orzeczenia.
3. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 13 stycznia 2016 r., sygn. akt V CNP 34/15 – treść orzeczenia.
4. Uchwała pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego z dnia 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86.
Porady Prawne online
Dlaczego warto?Numer telefonu pozwoli na kontakt
w przypadku podania nieprawidłowego emaila.
Otrzymasz SMS o wycenie i przygotowaniu
głównej odpowiedzi, a także w przypadku
problemów technicznych. Wiele razy podany
numer pomógł szybciej rozwiązać problem.
Wycenę wyślemy do 1 godziny
* W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 2 godzin.
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Pracujemy 7 dni w tygodniu