Kategorie
Alimenty na dziecko Alimenty na żonę Alimenty na męża Alimenty na rodzica Zaległości alimentacyjne Wysokość alimentów Uchylenie alimentów Alimenty na wnuki Inne• Stan prawny na: 2024-10-31
Rozwód z wyłącznej winy jednego małżonka nie oznacza automatycznie alimentów na rzecz drugiego. Była żona musi wykazać, że rozwód spowodował istotne pogorszenie jej sytuacji materialnej, a żądana kwota odpowiada jej usprawiedliwionym potrzebom oraz możliwościom zarobkowym i majątkowym byłego męża.
W opisanej sprawie znaczenie będą miały m.in. stan zdrowia i możliwość pracy byłej żony, jej rzeczywiste dochody i koszty utrzymania, pomoc rodziny, alimenty na dziecko oraz spłata wspólnego kredytu. Bez dokumentów dotyczących obu stron nie da się przesądzić, czy alimenty zostaną zasądzone ani w jakiej wysokości.

Nie. Podstawą roszczenia jest art. 60 § 2 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Przepis pozwala sądowi zasądzić alimenty od małżonka wyłącznie winnego na rzecz małżonka niewinnego, gdy rozwód pociągnął za sobą istotne pogorszenie sytuacji materialnej małżonka niewinnego. W takim przypadku była żona nie musi wykazywać niedostatku, ale nadal musi udowodnić przesłanki roszczenia i wysokość swoich usprawiedliwionych potrzeb.
Sąd porównuje rzeczywistą sytuację byłej żony po rozwodzie z sytuacją, w jakiej prawdopodobnie znajdowałaby się, gdyby małżeństwo funkcjonowało prawidłowo i małżonkowie nadal wspólnie zaspokajali potrzeby rodziny. Nie wystarcza samo stwierdzenie, że po rozwodzie dysponuje ona mniejszą kwotą. Pogorszenie musi być istotne i pozostawać w związku z rozwodem. Takie podejście wynika również z utrwalonego orzecznictwa Sądu Najwyższego, w tym z wyroków z 7 stycznia 1969 r., II CR 528/68, oraz z 28 października 1980 r., III CRN 222/80.
Dlatego błędne byłoby założenie, że sąd musi zasądzić choćby symboliczną kwotę tylko dlatego, że rozwód nastąpił z wyłącznej winy męża. Powództwo może zostać oddalone, gdy była żona nie wykaże istotnego pogorszenia swojej sytuacji, jej potrzeby są już zaspokojone z własnych dochodów i majątku albo zobowiązany nie ma realnych możliwości ponoszenia dodatkowego świadczenia.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
W sprawie nie wystarczy ogólne twierdzenie, że byłej żonie skończyło się świadczenie rehabilitacyjne. Sąd będzie ustalał, jakie były warunki życia stron w małżeństwie, jak wygląda ich sytuacja obecnie oraz z jakich przyczyn nastąpiła zmiana. Szczególne znaczenie mogą mieć:
Choroba nowotworowa może istotnie ograniczać możliwości zarobkowe i zwiększać usprawiedliwione potrzeby, ale powinna być wykazana aktualną dokumentacją medyczną. Znaczenie mogą mieć także orzeczenia o niezdolności do pracy, decyzje ZUS, historia pobieranych świadczeń i dowody kosztów leczenia. Sam fakt przebytej choroby nie przesądza jeszcze o prawie do alimentów.
Mieszkanie z rodzicami również nie zamyka drogi do alimentów. Może jednak obniżać rzeczywiste koszty utrzymania, jeżeli rodzice bezpłatnie zapewniają lokal, żywność lub opłacają rachunki. Sąd powinien ustalić, czy pomoc jest stała i w jakiej wysokości, a nie zakładać jej zakresu bez dowodów.
Przepisy nie przewidują tabeli ani procentu wynagrodzenia. Zgodnie z art. 61 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego do obowiązku między rozwiedzionymi małżonkami stosuje się odpowiednio przepisy o alimentach między krewnymi, w tym zasadę z art. 135 § 1. O wysokości decydują więc dwa elementy: usprawiedliwione potrzeby uprawnionej oraz zarobkowe i majątkowe możliwości zobowiązanego.
Usprawiedliwione potrzeby to nie każdy wydatek wpisany do zestawienia. Powinny być racjonalne, rzeczywiste i dostosowane m.in. do wieku, zdrowia oraz dotychczasowych warunków życia. Możliwości zobowiązanego nie są natomiast zawsze równe aktualnie wykazanemu wynagrodzeniu. Sąd może oceniać także dochód, jaki dana osoba mogłaby uzyskiwać przy należytym wykorzystaniu kwalifikacji, zdrowia i doświadczenia. Jednocześnie nie wolno pomijać jego koniecznych kosztów utrzymania, alimentów na dziecko, stanu zdrowia i uzasadnionych zobowiązań.
Przy wynagrodzeniu około 7000 zł brutto nie można wiarygodnie wskazać konkretnej kwoty alimentów bez znajomości dochodu netto, kosztów obu gospodarstw domowych, sytuacji zdrowotnej byłej żony, wysokości i charakteru spłacanego kredytu oraz majątku stron. Sąd może zasądzić kwotę niższą od żądanej, oddalić powództwo albo uwzględnić je w całości, zależnie od wyników postępowania dowodowego.
Spłata wspólnego kredytu jest istotna, ale nie pomniejsza alimentów automatycznie złotówka za złotówkę. Sąd może badać, czy zobowiązanie było zaciągnięte na usprawiedliwione potrzeby rodziny, kto jest właścicielem nieruchomości, kto z niej korzysta, czy rata buduje majątek zobowiązanego oraz czy spłata zapewnia mieszkanie byłej żonie i dziecku.
Nie każda wpłata na kredyt jest świadczeniem alimentacyjnym. Rozliczenie rat między współdłużnikami i podział majątku to odrębne zagadnienia. Gdy była żona i dziecko mieszkają w innym miejscu, trzeba dodatkowo wykazać, jaki związek ma kredyt z ich aktualnymi potrzebami. Przydatne są umowa kredytowa, harmonogram i historia spłat, dokumenty własności oraz dowody wskazujące, kto faktycznie korzysta z nieruchomości.
Podobne problemy związane z kosztami lokalu opisuje artykuł o opłatach i utrzymywaniu mieszkania przez małżonków w separacji.
Były mąż powinien odpowiedzieć na pozew rzeczowo i odnieść się osobno do przesłanki istotnego pogorszenia sytuacji oraz do żądanej kwoty. W zależności od sporu przydatne mogą być:
Wniosek o zobowiązanie byłej żony do przedstawienia PIT-u, decyzji ZUS albo dokumentów o dochodach może być zasadny, lecz powinien być powiązany z konkretną okolicznością sporną. Sąd ocenia cały materiał dowodowy, a nie tylko pojedynczy dokument lub deklarację jednej strony.
Jeżeli zobowiązanym jest małżonek uznany za wyłącznie winnego, obowiązek z art. 60 § 2 nie wygasa automatycznie po pięciu latach od rozwodu. Pięcioletni termin z art. 60 § 3 dotyczy sytuacji, gdy zobowiązany nie został uznany za winnego rozkładu pożycia.
Obowiązek wygasa z mocy prawa, gdy uprawniona była żona zawrze nowe małżeństwo. Sam nieformalny związek nie powoduje automatycznego wygaśnięcia alimentów, ale wspólne gospodarstwo i rzeczywiste wsparcie nowego partnera mogą wpływać na ocenę jej potrzeb. Ponadto na podstawie art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego każda ze stron może żądać zmiany wcześniejszego orzeczenia, gdy nastąpi istotna zmiana stosunków, np. trwały powrót byłej żony do pracy, wyraźna poprawa jej zdrowia, spadek możliwości zarobkowych zobowiązanego lub istotny wzrost uzasadnionych potrzeb.
Poniższe sytuacje pokazują, dlaczego sama wyłączna wina nie przesądza wyniku i jak poszczególne okoliczności mogą wpłynąć na rozstrzygnięcie.
Choroba, lecz brak wykazanego pogorszenia po rozwodzie. Była żona po leczeniu onkologicznym otrzymuje rentę i pracuje w ograniczonym wymiarze. Mieszka bezpłatnie w swoim mieszkaniu, a jej udokumentowane dochody pokrywają racjonalne koszty utrzymania. Przed rozwodem małżonkowie od kilku lat prowadzili oddzielne gospodarstwa i nie finansowali wzajemnie swoich potrzeb. Sąd może uznać, że sama choroba jest ważna, ale nie wykazano, aby to rozwód spowodował istotne pogorszenie sytuacji materialnej, i oddalić powództwo.
Utrata świadczenia i ograniczona zdolność do pracy. Po rozwodzie z wyłącznej winy męża byłej żonie kończy się świadczenie rehabilitacyjne. Dokumentacja medyczna potwierdza, że przez kolejne miesiące nie może wrócić do pełnej pracy, a leczenie generuje stałe koszty. W małżeństwie znaczną część wydatków pokrywał mąż. Jeżeli jego dochody pozwalają na dodatkowe świadczenie po uwzględnieniu alimentów na dziecko i koniecznych kosztów życia, sąd może zasądzić alimenty w kwocie odpowiadającej części niezaspokojonych, usprawiedliwionych potrzeb żony.
Późniejsza zmiana sytuacji stron. Dwa lata po zasądzeniu alimentów była żona kończy leczenie, podejmuje stałą pracę i uzyskuje dochód pozwalający jej samodzielnie pokrywać większość kosztów. Jednocześnie były mąż z przyczyn zdrowotnych traci część możliwości zarobkowych. Nie oznacza to automatycznego ustania świadczenia, ale może uzasadniać pozew o jego obniżenie albo uchylenie na podstawie art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Nie. Była żona musi wykazać istotne pogorszenie sytuacji materialnej spowodowane rozwodem oraz uzasadnić swoje potrzeby. Sąd bada też możliwości zarobkowe i majątkowe byłego męża.
Nie, gdy alimentów żąda od małżonka uznanego za wyłącznie winnego na podstawie art. 60 § 2. Niedostatek nie jest wtedy konieczny, lecz pogorszenie sytuacji musi być istotne i związane z rozwodem.
Nie. Rata może wpływać na ocenę możliwości finansowych, ale sąd ustali cel kredytu, sposób korzystania z nieruchomości, wartość majątku i to, czy wydatek jest rzeczywiście konieczny.
Nie automatycznie. Pomoc może zmniejszać aktualne koszty utrzymania, ale sąd powinien zbadać jej zakres, trwałość i to, czy nie ma jedynie doraźnego charakteru.
Nie z samego upływu czasu, jeżeli płaci je małżonek uznany za wyłącznie winnego. Obowiązek wygasa po zawarciu przez uprawnioną nowego małżeństwa albo może zostać zmieniony lub uchylony przez sąd po istotnej zmianie stosunków.
W opisanym stanie faktycznym była żona może wystąpić z pozwem, ale zasądzenie alimentów nie jest nieuniknione. Powinna udowodnić, że rozwód spowodował istotne pogorszenie jej sytuacji materialnej, przedstawić swoje usprawiedliwione potrzeby i wykazać ich wysokość. Były mąż może bronić się dokumentami dotyczącymi dochodów, alimentów na dziecko, koniecznych kosztów utrzymania, kredytu i sytuacji majątkowej obu stron.
Najważniejsze będzie rzetelne porównanie sytuacji, w jakiej była żona znalazła się po rozwodzie, z warunkami, jakie miałaby przy prawidłowo funkcjonującym małżeństwie. Bez pełnych danych nie można odpowiedzialnie wskazać konkretnej kwoty.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy, tekst jednolity: Dz.U. 2026 poz. 236, w szczególności art. 60, art. 61, art. 135 i art. 138.
2. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy: Dz.U. 1964 nr 9 poz. 59.
3. Wyrok Sądu Najwyższego z 7 stycznia 1969 r., sygn. akt II CR 528/68.
4. Wyrok Sądu Najwyższego z 28 października 1980 r., sygn. akt III CRN 222/80.
5. Uchwała pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego z 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86.
Porady Prawne online
Dlaczego warto?Numer telefonu pozwoli na kontakt
w przypadku podania nieprawidłowego emaila.
Otrzymasz SMS o wycenie i przygotowaniu
głównej odpowiedzi, a także w przypadku
problemów technicznych. Wiele razy podany
numer pomógł szybciej rozwiązać problem.
Wycenę wyślemy do 1 godziny
* W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 2 godzin.
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Pracujemy 7 dni w tygodniu