Kategorie
Alimenty na dziecko Alimenty na żonę Alimenty na męża Alimenty na rodzica Zaległości alimentacyjne Wysokość alimentów Uchylenie alimentów Alimenty na wnuki Inne• Stan prawny na: 2026-07-29
Mój syn ma 21 lat, od kilku lat nie chce się uczyć. Zmieniał kilkakrotnie szkołę średnią, wreszcie ją skończył. Teraz niby podjął studia zaoczne, ale sądzę, że z marnym skutkiem, skoro nawet nie uczęszcza na zajęcia. Wiem, że pracuje dorywczo. Od lat płacę na niego alimenty, ale czuję się wykorzystywany. Czy mogę starać się o uchylenie alimentów?

Nie. Polskie prawo nie przewiduje wieku, po którego osiągnięciu alimenty na dziecko wygasają automatycznie. Zgodnie z art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice są zobowiązani do świadczeń względem dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z jego majątku wystarczają na pokrycie kosztów utrzymania i wychowania.
Po osiągnięciu pełnoletności sytuacja dziecka podlega jednak bardziej wymagającej ocenie. Art. 133 § 3 K.r.o. stanowi: „Rodzice mogą uchylić się od świadczeń alimentacyjnych względem dziecka pełnoletniego, jeżeli są one połączone z nadmiernym dla nich uszczerbkiem lub jeżeli dziecko nie dokłada starań w celu uzyskania możności samodzielnego utrzymania się”. Dodatkowo, na podstawie art. 138 K.r.o., w razie zmiany stosunków można żądać zmiany wcześniejszego wyroku lub ugody alimentacyjnej.
O wyniku sprawy decyduje konkretny stan faktyczny. Inaczej będzie oceniana osoba, która terminowo realizuje wymagające studia i nie ma realnej możliwości pracy, a inaczej osoba formalnie zapisana do szkoły, lecz nieuczęszczająca na zajęcia, niezdająca egzaminów i unikająca zatrudnienia mimo zdrowia oraz kwalifikacji.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Najczęściej podstawą żądania jest jedna z trzech sytuacji: dziecko osiągnęło faktyczną zdolność samodzielnego utrzymania, nie podejmuje rozsądnych starań w tym kierunku albo dalsze alimenty powodują dla rodzica nadmierny uszczerbek. Przesłanki mogą występować osobno lub łącznie.
Nadmierny uszczerbek nie oznacza każdego pogorszenia komfortu życia. Sąd porównuje usprawiedliwione potrzeby dziecka z zarobkowymi i majątkowymi możliwościami rodzica. Liczy się nie tylko faktycznie otrzymywana pensja, lecz także dochód, który rodzic mógłby uzyskiwać przy wykorzystaniu swoich kwalifikacji, zdrowia i dostępnych możliwości.
W wyjątkowych przypadkach znaczenie może mieć także art. 1441 K.r.o.: „Zobowiązany może uchylić się od wykonania obowiązku alimentacyjnego względem uprawnionego, jeżeli żądanie alimentów jest sprzeczne z zasadami współżycia społecznego. Nie dotyczy to obowiązku rodziców względem ich małoletniego dziecka”. Sam brak kontaktu z rodzicem zwykle nie wystarcza. Konieczne jest wykazanie szczególnych okoliczności, a ocena zawsze zależy od całokształtu relacji i przyczyn zachowania obu stron.
Może uzasadniać, ale nie automatycznie. Sąd bada, czy dziecko rzeczywiście zdobywa kwalifikacje potrzebne do podjęcia pracy i czy jego sposób kształcenia jest racjonalny. Ważne są frekwencja, zaliczenia, podejście do egzaminów, liczba powtarzanych semestrów, przyczyny zmian kierunku oraz to, czy ewentualne opóźnienia wynikają z choroby, niepełnosprawności albo innych obiektywnych przeszkód.
Formalne zaświadczenie o wpisaniu na listę uczniów lub studentów jest istotnym dowodem, ale nie zamyka sprawy. Jeżeli dziecko nie realizuje programu, nie uczestniczy w zajęciach i nie podejmuje żadnych czynności prowadzących do ukończenia nauki, rodzic może wykazywać, że nauka ma charakter pozorny i służy jedynie zachowaniu alimentów.
Jednocześnie słabsze wyniki, jednorazowe niezdanie egzaminu albo uzasadniona zmiana kierunku nie muszą oznaczać braku starań. Sąd powinien odróżnić rzeczywiste trudności od świadomego unikania usamodzielnienia. Nie ma też zasady, że alimenty należą się tylko do ukończenia 25 lat. Ta granica dotyczy niektórych innych świadczeń, ale nie wynika z przepisów o obowiązku alimentacyjnym rodziców.
Zobacz również: alimenty po ukończeniu szkoły średniej
Studia niestacjonarne mogą pozostawiać więcej czasu na pracę, ale sam tryb studiów nie przesądza o wygaśnięciu alimentów. Sąd oceni plan zajęć, obciążenie nauką, stan zdrowia, kwalifikacje, sytuację na rynku pracy oraz realne dochody dziecka. Znaczenie ma również to, czy dziecko wykorzystuje możliwość pracy choćby w niepełnym wymiarze.
Praca dorywcza także nie zawsze oznacza pełną samodzielność. Jeżeli dochody pokrywają tylko część usprawiedliwionych potrzeb, właściwym rozwiązaniem może być obniżenie alimentów zamiast ich całkowitego uchylenia. Gdy natomiast dziecko uzyskuje stabilne dochody pozwalające finansować mieszkanie, wyżywienie, leczenie i inne podstawowe wydatki, przemawia to za wygaśnięciem obowiązku.
Zobacz również: czy trzeba płacić alimenty na dziecko, które pracuje i uczy się zaocznie
Nie każdy deklarowany wydatek jest usprawiedliwioną potrzebą. Przy ocenie zakresu alimentów sąd bierze pod uwagę potrzeby racjonalne, odpowiadające wiekowi, zdrowiu, dotychczasowej stopie życiowej i uzasadnionemu sposobowi kształcenia. Koszty nauki, leczenia, dojazdów czy mieszkania mogą być zasadne, lecz powinny być wykazane dokumentami i pozostawać w rozsądnej wysokości.
Rodzic może kwestionować wydatki zawyżone, nieudokumentowane albo pozostające bez związku z nauką i utrzymaniem. Powinien jednak pamiętać, że zakres alimentów zależy również od jego możliwości zarobkowych i majątkowych, a nie tylko od bieżącego dochodu.
Zobacz również: dodatkowe wydatki na dziecko i udział ojca w ich pokrywaniu
Powód powinien wykazać fakty, z których wywodzi żądanie. Wynika to z art. 6 Kodeksu cywilnego i art. 232 Kodeksu postępowania cywilnego. Samo przekonanie, że dziecko się nie uczy lub pracuje, zwykle nie wystarczy.
Przydatne mogą być w szczególności:
Jeżeli rodzic nie ma dostępu do dokumentów uczelni, pracodawcy lub instytucji publicznych, może w pozwie dokładnie wskazać, jakich informacji potrzebuje, i złożyć wniosek, aby sąd zobowiązał odpowiedni podmiot albo pozwanego do ich przedstawienia. Wnioski dowodowe powinny określać konkretny dokument oraz fakt, który ma zostać nim wykazany.
Jeżeli alimenty wynikają z prawomocnego wyroku albo ugody, rodzic nie powinien jednostronnie uznawać obowiązku za zakończony. Należy wystąpić do sądu z pozwem opartym na art. 138 K.r.o. Pozwanym jest pełnoletnie dziecko, ponieważ to ono jest uprawnione do alimentów.
Co do zasady pozew składa się do sądu rejonowego właściwego dla miejsca zamieszkania pozwanego dziecka. W pozwie należy:
W sprawie o uchylenie alimentów wartość przedmiotu sporu odpowiada co do zasady sumie alimentów za jeden rok. Przy żądaniu obniżenia jest nią roczna suma różnicy między dotychczasową a żądaną kwotą. Od tej wartości oblicza się opłatę według ustawy o kosztach sądowych w sprawach cywilnych. Przykładowo przy alimentach po 1000 zł miesięcznie wartość przedmiotu sporu w sprawie o uchylenie wynosi 12 000 zł, a opłata od pozwu wynosi 750 zł. Osoba, która nie może ponieść kosztów bez uszczerbku koniecznego utrzymania siebie i rodziny, może złożyć wniosek o zwolnienie od kosztów wraz z wymaganym oświadczeniem majątkowym. W razie przegranej trzeba liczyć się także z obowiązkiem zwrotu kosztów procesu stronie przeciwnej zgodnie z art. 98 i następnymi K.p.c.
Wskazanie daty uchylenia wymaga uzasadnienia. Można powołać datę ukończenia szkoły, podjęcia stałej pracy, skreślenia z listy studentów albo inny moment istotnej zmiany, lecz o skutku czasowym rozstrzyga sąd na podstawie dowodów.
Zobacz również: zwolnienie ojca z obowiązku płacenia alimentów
To ryzykowne. Dopóki obowiązuje dotychczasowy wyrok lub ugoda, zaległe raty mogą być egzekwowane przez komornika. Sam fakt ukończenia przez dziecko szkoły, podjęcia pracy albo osiągnięcia określonego wieku nie usuwa istniejącego tytułu wykonawczego.
Bezpiecznym rozwiązaniem jest szybkie złożenie pozwu po wystąpieniu istotnej zmiany oraz dalsze wykonywanie obowiązującego orzeczenia do czasu jego zmiany, chyba że w konkretnej sprawie sąd udzieli odpowiedniej ochrony albo strony zawrą skuteczną ugodę. Samodzielne wstrzymanie płatności może prowadzić do narastania długu, odsetek i kosztów egzekucyjnych.
Sąd porównuje sytuację istniejącą przy poprzednim ustalaniu alimentów z sytuacją aktualną. Zwykle analizuje:
Nowy kredyt, dobrowolne zwiększenie wydatków albo celowe ograniczenie dochodów rodzica nie przesądza o obniżeniu alimentów. Sąd może pominąć zmianę wynikającą z nieuzasadnionej rezygnacji z pracy lub wyboru gorzej płatnego zajęcia. Podobnie dziecko nie może utrzymywać prawa do alimentów wyłącznie przez formalne pozostawanie w szkole bez rzeczywistego zaangażowania.
Zobacz również: kiedy pełnoletnie dziecko nadal ma prawo do alimentów
Poniższe sytuacje pokazują, dlaczego sam wiek albo sam status studenta nie wystarcza do rozstrzygnięcia sprawy.
Dwudziestodwuletni syn rozpoczął studia dzienne i regularnie zalicza kolejne semestry. Praktyki oraz plan zajęć ograniczają możliwość stałej pracy, a dorywcze dochody pokrywają jedynie część kosztów. W takiej sytuacji sąd może uznać, że dziecko nadal nie jest w stanie utrzymać się samodzielnie, mimo pełnoletności.
Dwudziestoczteroletnia córka jest formalnie zapisana do szkoły policealnej, ale nie uczęszcza na zajęcia, nie podchodzi do egzaminów i kolejny raz zmienia kierunek. Jest zdrowa, ma doświadczenie zawodowe i odrzuca dostępne oferty pracy. Dokumenty ze szkoły oraz informacje o zatrudnieniu mogą uzasadnić żądanie uchylenia alimentów z powodu braku starań o usamodzielnienie.
Pełnoletni syn studiuje zaocznie i pracuje na pół etatu. Jego dochody wystarczają na część kosztów, lecz nie pokrywają czynszu i leczenia. Jednocześnie sytuacja zdrowotna ojca znacząco pogorszyła jego możliwości zarobkowe. Sąd może uznać, że całkowite uchylenie jest przedwczesne, ale obniżyć alimenty do kwoty odpowiadającej aktualnym potrzebom i możliwościom obu stron.
Nie. Pełnoletność nie powoduje automatycznego wygaśnięcia obowiązku. Liczy się zdolność dziecka do samodzielnego utrzymania oraz jego rzeczywiste starania.
Nie. Sąd bada, czy nauka jest rzeczywista, racjonalna i prowadzi do zdobycia kwalifikacji. Samo zaświadczenie o statusie studenta nie przesądza wyniku.
Tylko wtedy, gdy dochody i możliwości dziecka pozwalają mu samodzielnie pokrywać usprawiedliwione potrzeby. Przy częściowej samodzielności możliwe jest obniżenie alimentów.
Zwykle nie. Może mieć znaczenie wyjątkowo, w połączeniu z innymi poważnymi okolicznościami i po ocenie przyczyn zerwania relacji.
Powód wskazuje żądaną datę i uzasadnia, kiedy nastąpiła istotna zmiana. Sąd ustala skutek czasowy na podstawie okoliczności i dowodów konkretnej sprawy.
Tak. Można zgłosić żądanie główne uchylenia obowiązku oraz żądanie ewentualne obniżenia świadczenia do wskazanej kwoty.
W opisanej sytuacji istnieją podstawy do rozważenia pozwu, lecz powodzenie zależy od dowodów. Wielokrotne zmiany szkoły, brak frekwencji, niezaliczanie semestrów, studia zaoczne umożliwiające pracę i uzyskiwanie dochodów mogą przemawiać za uchyleniem lub obniżeniem alimentów. Trzeba jednak zestawić je ze stanem zdrowia syna, rzeczywistym przebiegiem nauki i możliwościami zarobkowymi obu stron.
Najważniejsze jest wykazanie zmiany od czasu ostatniego orzeczenia oraz unikanie samodzielnego wstrzymywania płatności. Dobrze przygotowany pozew powinien zawierać precyzyjne żądanie, datę, wartość przedmiotu sporu i komplet możliwych do uzyskania dowodów.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›
Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
1. Ustawa z dnia 25 lutego 1964 r. – Kodeks rodzinny i opiekuńczy, tekst jednolity ogłoszony w Dz.U. z 2026 r. poz. 236 – oficjalny tekst aktu.
2. Ustawa z dnia 17 listopada 1964 r. – Kodeks postępowania cywilnego, tekst jednolity Dz.U. z 2026 r. poz. 468 z późniejszymi zmianami – oficjalny tekst aktu.
3. Ustawa z dnia 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny – oficjalna karta aktu.
4. Ustawa z dnia 28 lipca 2005 r. o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, tekst jednolity Dz.U. z 2024 r. poz. 959 z późniejszymi zmianami – oficjalny tekst aktu.
5. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 18 października 2017 r., sygn. akt II CSK 309/17.
6. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 6 stycznia 2000 r., sygn. akt I CKN 1077/99.
7. Wyrok Sądu Najwyższego z dnia 24 marca 2000 r., sygn. akt I CKN 1538/99.
Stan prawny zweryfikowany na 29 lipca 2026 r.
Porady Prawne online
Dlaczego warto?Numer telefonu pozwoli na kontakt
w przypadku podania nieprawidłowego emaila.
Otrzymasz SMS o wycenie i przygotowaniu
głównej odpowiedzi, a także w przypadku
problemów technicznych. Wiele razy podany
numer pomógł szybciej rozwiązać problem.
Wycenę wyślemy do 1 godziny
* W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 2 godzin.
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Pracujemy 7 dni w tygodniu