Kategorie
Alimenty na dziecko Alimenty na żonę Alimenty na męża Alimenty na rodzica Zaległości alimentacyjne Wysokość alimentów Uchylenie alimentów Alimenty na wnuki Inne• Stan prawny na: 2023-10-05
Podjęcie pracy na umowę-zlecenie nie powoduje automatycznie utraty alimentów od rodziców. Decydujące jest to, czy dochody pełnoletniego dziecka pozwalają mu samodzielnie pokrywać usprawiedliwione koszty utrzymania i nauki.
Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie nakłada odrębnego obowiązku zgłoszenia sądowi samego podjęcia pracy. Rodzic może jednak żądać obniżenia albo uchylenia alimentów, jeżeli zatrudnienie istotnie zmieniło sytuację finansową dziecka.

Nie. Zgodnie z art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice są zobowiązani do alimentowania dziecka, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie. Przepis nie wskazuje granicy wieku ani nie uzależnia prawa do alimentów wyłącznie od statusu ucznia lub studenta.
Najważniejsze jest ustalenie, czy pełnoletnie dziecko może z własnych dochodów i majątku pokrywać swoje usprawiedliwione potrzeby. Sam fakt zawarcia umowy-zlecenia, pracy na część etatu albo uzyskania pierwszych nieregularnych zarobków nie przesądza jeszcze o samodzielności finansowej.
Jeżeli wynagrodzenie wystarcza jedynie na część kosztów, na przykład bieżące wydatki, ale nie pokrywa czynszu, wyżywienia, leczenia, dojazdów, czesnego lub materiałów edukacyjnych, obowiązek alimentacyjny może nadal istnieć. Wysokość świadczenia może jednak zostać obniżona, gdy własny dochód dziecka zmniejsza niezaspokojoną część jego potrzeb.
Sąd nie ocenia samej nazwy umowy, lecz rzeczywistą sytuację. Znaczenie mają przede wszystkim wysokość dochodu netto, regularność zleceń, liczba przepracowanych godzin, stabilność zatrudnienia oraz realna możliwość podjęcia lepiej płatnej lub szerszej pracy.
Kontynuowanie nauki może uzasadniać dalsze alimentowanie, jeżeli nauka jest celowa, dziecko faktycznie ją realizuje i zdobywa kwalifikacje zwiększające szanse na samodzielność. Tryb zaoczny nie pozbawia alimentów, ale zwykle daje większą możliwość pracy niż studia dzienne. Sąd może więc badać, czy dziecko rozsądnie wykorzystuje czas i możliwości zarobkowe.
W przypadku pełnoletniego dziecka istotny jest również art. 133 § 3 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Rodzice mogą uchylić się od świadczeń, jeżeli alimenty powodują po ich stronie nadmierny uszczerbek albo gdy dziecko nie dokłada starań, aby uzyskać możliwość samodzielnego utrzymania. Dotyczy to między innymi pozornej nauki, powtarzania kolejnych kierunków bez uzasadnienia, rezygnowania z dostępnej pracy lub celowego ograniczania zarobków.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Kodeks rodzinny i opiekuńczy nie przewiduje osobnego formularza ani automatycznego obowiązku zawiadomienia sądu o zawarciu umowy-zlecenia. Jeżeli jednak toczy się sprawa o alimenty, obniżenie alimentów albo ich uchylenie, należy przedstawić prawdziwe informacje o zatrudnieniu, zarobkach i kosztach utrzymania oraz złożyć dokumenty wymagane przez sąd.
Jeżeli alimenty zostały ustalone w prawomocnym wyroku lub ugodzie, samo podjęcie pracy nie usuwa tytułu wykonawczego. Rodzic, który uważa, że sytuacja dziecka istotnie się zmieniła, może żądać zmiany orzeczenia lub umowy na podstawie art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Samowolne zaprzestanie płatności może prowadzić do powstania zaległości i egzekucji.
Po osiągnięciu przez dziecko pełnoletności praktyczne znaczenie może mieć także zmiana sposobu przekazywania alimentów na pełnoletnie dziecko. Sposób płatności należy dostosować do treści wyroku, ugody lub późniejszych ustaleń stron.
Samo zamieszkanie z chłopakiem, dziewczyną albo rodziną partnera nie powoduje utraty alimentów. Partner ani jego rodzice co do zasady nie przejmują ustawowego obowiązku utrzymania pełnoletniego dziecka.
Znaczenie mogą mieć jednak rzeczywiste koszty. Jeżeli dziecko mieszka bezpłatnie, nie ponosi opłat za media lub otrzymuje regularną pomoc w naturze, jego usprawiedliwione potrzeby finansowe mogą być niższe. Sąd bada faktyczny budżet, a nie tylko deklarowaną kwotę wydatków. Dobrze jest więc wykazać, kto płaci za mieszkanie, żywność, dojazdy, naukę, leczenie i pozostałe potrzeby.
Obowiązek alimentacyjny może obciążać oboje rodziców, ale nie musi być podzielony po połowie. Zgodnie z art. 129 § 2 i art. 135 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego udział każdego rodzica zależy od jego możliwości zarobkowych i majątkowych oraz od usprawiedliwionych potrzeb dziecka.
Podjęcie pracy przez dziecko może uzasadniać ponowną ocenę świadczenia od każdego z rodziców osobno. Inaczej może zostać oceniona sytuacja rodzica o wysokich dochodach, a inaczej rodzica, dla którego dalsze alimenty oznaczają nadmierny uszczerbek. W praktyce obniżenie lub uchylenie obowiązku jednego rodzica nie musi automatycznie oznaczać identycznej zmiany po stronie drugiego.
Podstawą żądania jest art. 138 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, zgodnie z którym w razie zmiany stosunków można żądać zmiany orzeczenia lub umowy dotyczącej obowiązku alimentacyjnego. Zmiana powinna być istotna i odnosić się do okoliczności, które wpływają na potrzeby dziecka albo możliwości rodzica.
Obniżenie alimentów może być uzasadnione, gdy dziecko uzyskuje stały dochód, ale nadal nie pokrywa wszystkich usprawiedliwionych kosztów. Uchylenie obowiązku jest bardziej prawdopodobne, gdy dochód i sytuacja mieszkaniowa pozwalają na samodzielne utrzymanie albo gdy pełnoletnie dziecko nie wykorzystuje realnych możliwości pracy i usamodzielnienia się.
W sprawie o uchylenie lub obniżenie alimentów sąd porównuje aktualny stan z sytuacją istniejącą w chwili poprzedniego orzeczenia lub zawarcia ugody. Przydatny może być także artykuł o tym, czy w sprawie o uchylenie obowiązku alimentacyjnego pozwany musi pojawić się na rozprawie.
Strony powinny uważnie odbierać korespondencję sądową i sprawdzać wydane rozstrzygnięcia. Osobno omawiamy sytuację, w której wystąpił brak wiedzy o podwyższeniu alimentów na posiedzeniu niejawnym.
W zależności od tego, kto występuje z żądaniem, warto przygotować dokumenty pokazujące aktualne dochody, wydatki i przebieg nauki. Najczęściej przydatne są:
Sam wykaz wydatków bez potwierdzeń może być niewystarczający. Dokumenty powinny pokazywać rzeczywiste, aktualne i racjonalne koszty, a nie wydatki okazjonalne lub zawyżone.
Poniższe sytuacje pokazują, że taki sam rodzaj umowy może prowadzić do różnych rozstrzygnięć zależnie od wysokości dochodu, kosztów i rzeczywistego przebiegu nauki.
Studentka uczy się zaocznie i pracuje na umowę-zlecenie około 60 godzin miesięcznie. Jej przeciętny dochód netto wynosi 1800 zł, a udokumentowane koszty mieszkania, wyżywienia, dojazdów i czesnego wynoszą 3200 zł. Nauka przebiega prawidłowo, a grafik zajęć i ograniczona liczba dostępnych zleceń nie pozwalają obecnie na pełne zwiększenie dochodu. W takiej sytuacji praca nie musi oznaczać ustania alimentów, choć własny dochód studentki może wpływać na ich wysokość.
Pełnoletni syn jest zapisany do szkoły policealnej, lecz rzadko uczestniczy w zajęciach. Odrzuca stałe oferty pracy i wykonuje tylko sporadyczne zlecenia, mimo że może pracować w większym wymiarze. Rodzic wykazuje również, że dalsze świadczenie powoduje poważne problemy z pokryciem własnych podstawowych potrzeb. Sąd może uznać, że syn nie dokłada starań do usamodzielnienia się, i uchylić albo ograniczyć obowiązek alimentacyjny.
Córka pracuje na stałych zleceniach i uzyskuje dochód wystarczający na pokrycie wszystkich racjonalnych kosztów życia oraz studiów zaocznych. Mieszka bezpłatnie u rodziny partnera i nie ponosi opłat mieszkaniowych. Jeżeli sytuacja jest trwała, rodzic może żądać ustalenia wygaśnięcia obowiązku alimentacyjnego, ponieważ córka osiągnęła realną zdolność do samodzielnego utrzymania.
Nie. W polskim prawie nie ma jednej granicy wieku, po której alimenty od rodziców automatycznie wygasają. Decyduje zdolność dziecka do samodzielnego utrzymania oraz pozostałe przesłanki z art. 133 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego.
Nie. Znaczenie ma faktyczny dochód, jego regularność i relacja do usprawiedliwionych potrzeb. Niewielkie lub nieregularne zarobki mogą nie uzasadniać zmiany, a stały wysoki dochód może prowadzić do obniżenia albo uchylenia świadczenia.
Tak, jeżeli mimo racjonalnego wykorzystywania możliwości pracy nie jest jeszcze w stanie samodzielnie pokrywać usprawiedliwionych kosztów życia i nauki. Sąd może jednak oczekiwać od studenta zaocznego większej aktywności zawodowej niż od osoby studiującej w trybie dziennym.
Przy istniejącym wyroku lub ugodzie jest to ryzykowne. Tytuł może nadal stanowić podstawę egzekucji, dlatego bezpiecznym rozwiązaniem jest zawarcie odpowiedniego porozumienia albo wystąpienie do sądu o obniżenie lub uchylenie obowiązku.
Nie automatycznie. Sąd ustala, czy partner lub jego rodzina rzeczywiście pokrywają część kosztów oraz czy pomoc ma trwały charakter. Sam związek nie przenosi obowiązku alimentacyjnego z rodziców na partnera.
Tak. Jeżeli dziecko pokrywa z własnych dochodów część potrzeb, ale nie jest jeszcze w pełni samodzielne, sąd może zmniejszyć świadczenie do kwoty odpowiadającej niezaspokojonej części usprawiedliwionych kosztów.
Podjęcie pracy na umowę-zlecenie nie pozbawia pełnoletniego dziecka alimentów z mocy prawa. O dalszym istnieniu i wysokości obowiązku decyduje rzeczywista zdolność do samodzielnego utrzymania, celowość i przebieg nauki, wysokość oraz stabilność dochodu, koszty życia, pomoc innych osób i możliwości finansowe każdego z rodziców.
Jeżeli dochód dziecka tylko częściowo pokrywa jego potrzeby, możliwe jest utrzymanie alimentów w niższej wysokości. Jeżeli dziecko jest samodzielne albo nie podejmuje rozsądnych starań, aby się usamodzielnić, rodzic może żądać obniżenia lub uchylenia obowiązku. Każda sprawa wymaga oceny konkretnych dokumentów i okoliczności.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Porady Prawne online
Dlaczego warto?Numer telefonu pozwoli na kontakt
w przypadku podania nieprawidłowego emaila.
Otrzymasz SMS o wycenie i przygotowaniu
głównej odpowiedzi, a także w przypadku
problemów technicznych. Wiele razy podany
numer pomógł szybciej rozwiązać problem.
Wycenę wyślemy do 1 godziny
* W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 2 godzin.
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Pracujemy 7 dni w tygodniu