Kategorie
Alimenty na dziecko Alimenty na żonę Alimenty na męża Alimenty na rodzica Zaległości alimentacyjne Wysokość alimentów Uchylenie alimentów Alimenty na wnuki Inne• Stan prawny na: 2023-12-15
Przed pełnoletnością rodzic sprawujący pieczę może otrzymywać alimenty i przeznaczać je na bieżące utrzymanie dziecka — nie musi przekazywać całej kwoty dziecku w gotówce.
Po ukończeniu 18 lat sytuacja się zmienia: alimenty co do zasady powinny trafiać do pełnoletniego dziecka. Możliwość odzyskania kwot zatrzymanych przez matkę zależy jednak od sposobu wykorzystania pieniędzy, zgody dziecka, treści wyroku oraz przedawnienia.

Alimenty są świadczeniem należnym dziecku. Zgodnie z art. 133 § 1 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego rodzice są obowiązani łożyć na dziecko, które nie jest jeszcze w stanie utrzymać się samodzielnie, chyba że dochody z jego majątku wystarczają na pokrycie kosztów utrzymania i wychowania.
Obowiązek alimentacyjny nie kończy się automatycznie w dniu 18. urodzin ani z chwilą ukończenia konkretnego etapu nauki. Istotna jest rzeczywista możliwość samodzielnego utrzymania się. W orzecznictwie podkreśla się, że rodzice powinni umożliwić dziecku zdobycie kwalifikacji odpowiadających jego uzdolnieniom, ale nie muszą bezterminowo finansować nauki przeciąganej bez uzasadnienia. Takie podejście wynika między innymi z wyroku Sądu Najwyższego z 12 lutego 1998 r., sygn. akt I CKN 499/97.
Zakres alimentów zależy od usprawiedliwionych potrzeb dziecka oraz możliwości zarobkowych i majątkowych rodzica zobowiązanego. Zasada równej stopy życiowej rodziców i dzieci była wskazywana już w orzeczeniu Sądu Najwyższego z 5 stycznia 1956 r., sygn. akt III CR 919/55. Możliwości zobowiązanego ocenia się nie tylko według faktycznych zarobków, lecz także według dochodów, które mógłby uzyskiwać przy należytym wykorzystaniu swoich możliwości, co podkreślono w uchwale pełnego składu Izby Cywilnej i Administracyjnej Sądu Najwyższego z 16 grudnia 1987 r., sygn. akt III CZP 91/86.
Masz problem prawny podobny do opisanego w artykule?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin • Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Nie. Małoletnie dziecko pozostaje pod władzą rodzicielską, a rodzice są jego przedstawicielami ustawowymi. Rodzic, który na co dzień utrzymuje dziecko, może pobierać alimenty od drugiego rodzica i przeznaczać je na czynsz, media, żywność, odzież, leczenie, edukację, transport, wypoczynek oraz inne usprawiedliwione potrzeby dziecka.
Alimenty nie są kieszonkowym ani kwotą, którą rodzic musi w całości przelewać na rachunek dziecka. Jeżeli matka rzeczywiście finansowała utrzymanie i wychowanie dziecka, samo nieprzekazanie dziecku pełnej sumy w gotówce nie oznacza, że powstał obowiązek zwrotu.
Inaczej może być, gdy środki zostały przejęte na własne potrzeby rodzica i nie służyły dziecku. W orzecznictwie dotyczącym bezpodstawnego wzbogacenia wskazywano, że rodzic pobierający alimenty nie jest wzbogacony, jeżeli przeznaczył je na utrzymanie dziecka; wzbogacenie może natomiast wystąpić, gdy pieniądze nie zostały wykorzystane w tym celu. Takie stanowisko przedstawiono między innymi w wyroku Sądu Okręgowego w Gliwicach z 29 stycznia 2015 r., sygn. akt III Ca 347/14, oraz w wyroku Sądu Okręgowego w Sieradzu z 8 listopada 2017 r., sygn. akt I Ca 224/17.
Z chwilą osiągnięcia pełnoletności ustaje władza rodzicielska, a wraz z nią ustawowe prawo matki do reprezentowania dziecka. Od tego momentu to pełnoletnie dziecko samodzielnie decyduje o swoich sprawach majątkowych i co do zasady powinno otrzymywać alimenty bezpośrednio.
Jeżeli wyrok wydany w okresie małoletności przewiduje płatność alimentów „do rąk matki”, nie oznacza to, że po uzyskaniu pełnoletności matka nadal może swobodnie pobierać pieniądze. Pełnoletnie dziecko może upoważnić ją do odbioru świadczeń, lecz bez takiego upoważnienia powinno pisemnie wskazać zobowiązanemu własny rachunek bankowy. Sama pełnoletność nie uchyla obowiązku alimentacyjnego — do jego zmiany lub uchylenia potrzebne jest porozumienie albo orzeczenie sądu.
Jeżeli ojciec po ukończeniu przez dziecko 18 lat nadal przelewał alimenty matce bez zgody dziecka, trzeba ustalić, czy takie płatności skutecznie zaspokajały wierzytelność alimentacyjną. W zależności od okoliczności pełnoletnie dziecko może mieć nadal roszczenie do ojca, a ojciec roszczenie rozliczeniowe wobec matki. W innych sprawach możliwe będzie bezpośrednie żądanie rozliczenia od matki. Decydujące znaczenie mają treść wyroku, wiedza stron, udzielone upoważnienia i sposób wykorzystania pieniędzy.
Roszczenie jest najbardziej realne, gdy matka po ukończeniu przez dziecko 18 lat pobierała pieniądze bez upoważnienia, zatrzymywała je dla siebie i nie ponosiła odpowiadających im kosztów utrzymania dziecka. Podstawą prawną może być w szczególności bezpodstawne wzbogacenie z art. 405 i art. 410 Kodeksu cywilnego, a w razie zawinionego wyrządzenia szkody także art. 415 Kodeksu cywilnego.
Nie wystarczy jednak wykazać, że na konto dziecka wpływała niższa kwota niż płacił ojciec. Trzeba rozliczyć, jakie wydatki matka rzeczywiście ponosiła. Jeżeli pełnoletnie dziecko mieszkało z nią, korzystało z mieszkania, wyżywienia, mediów, transportu lub innych świadczeń, sąd może uznać, że część alimentów została przeznaczona na jego potrzeby. W sporze potrzebne są dowody zarówno wysokości zatrzymanych kwot, jak i tego, czy oraz w jakim zakresie pieniądze pokrywały koszty utrzymania dziecka.
Jeżeli dziecko mieszkało poza domem, samo pokrywało wszystkie koszty, a matka zatrzymywała alimenty i wydawała je na siebie albo inną osobę, argumenty za zwrotem są znacznie silniejsze.
Nie ma jednego terminu właściwego dla każdej sprawy związanej z zatrzymanymi alimentami:
Dokładna data przedawnienia zależy od podstawy roszczenia, dat poszczególnych przelewów, wieku dziecka oraz chwili uzyskania wiedzy o zatrzymywaniu pieniędzy. Nie należy automatycznie przyjmować, że zawsze można dochodzić tylko kwot z ostatnich 3 lat.
Zasada równej stopy życiowej dotyczy relacji między rodzicami a dzieckiem. Nie oznacza ona, że każde z rodzeństwa musi otrzymać identyczną sumę pieniędzy, ponieważ potrzeby, wiek, stan zdrowia, nauka i sytuacja życiowa dzieci mogą się różnić.
Samo wykazanie, że siostra była traktowana korzystniej finansowo, nie daje automatycznego prawa do „wyrównania”, odszkodowania ani zadośćuczynienia. Roszczenie pieniężne za krzywdę wymaga wykazania konkretnego bezprawnego zachowania, naruszenia dobra osobistego albo rozstroju zdrowia, winy lub innych ustawowych przesłanek oraz normalnego związku przyczynowego między zachowaniem matki a szkodą lub krzywdą.
W poważnych przypadkach przemocy psychicznej podstawą mogą być art. 23, art. 24 i art. 448 Kodeksu cywilnego, a także przepisy o odpowiedzialności za czyn niedozwolony. Dokumentacja terapii może być istotnym dowodem, ale sama terapia nie przesądza jeszcze, kto odpowiada za rozstrój zdrowia i w jakim zakresie. Zwykle potrzebne są także dokumenty medyczne, opinia biegłego, wiadomości, nagrania uzyskane zgodnie z prawem oraz zeznania świadków.
Poniższe sytuacje pokazują, dlaczego samo porównanie przelewów nie wystarcza i jak znaczenie mają wiek dziecka, miejsce zamieszkania oraz rzeczywiste wydatki.
Ojciec płacił 1200 zł miesięcznie na 16-letnią córkę do rąk matki. Matka nie przekazywała córce pieniędzy, ale opłacała mieszkanie, żywność, szkołę, leczenie i odzież. Córka nie może domagać się automatycznie wypłaty 1200 zł za każdy miesiąc, ponieważ świadczenie zostało wykorzystane na jej bieżące utrzymanie.
Po ukończeniu 18 lat studentka zamieszkała w akademiku i samodzielnie pokrywała czynsz oraz wyżywienie. Ojciec nadal przelewał 1500 zł matce, choć córka podała własny rachunek i nie upoważniła matki do odbioru pieniędzy. Matka przekazywała tylko 500 zł i nie wykazała żadnych wydatków na córkę. W takiej sytuacji możliwe jest żądanie rozliczenia, ale przed pozwem trzeba ustalić, czy córka ma dochodzić brakujących alimentów od ojca, zwrotu od matki, czy obu roszczeń w odpowiednio określonym zakresie.
Pełnoletni syn mieszkał z matką i uzgodnił, że z alimentów będzie pokrywana połowa kosztów mieszkania, wyżywienia i dojazdów. Matka zatrzymywała część świadczenia zgodnie z ustaleniem i potrafiła udokumentować wydatki. Sam fakt, że syn otrzymywał na konto tylko część alimentów, nie oznacza bezpodstawnego wzbogacenia matki.
Nie. Może przeznaczać alimenty bezpośrednio na utrzymanie i wychowanie dziecka. Musi jednak działać w interesie dziecka, a nie traktować alimentów jako własnego dochodu niezwiązanego z jego potrzebami.
Co do zasady tak, ponieważ ustaje przedstawicielstwo ustawowe rodzica. Pełnoletnie dziecko może jednak upoważnić matkę do dalszego odbioru pieniędzy albo uzgodnić, że część kwoty będzie pokrywać wspólne koszty.
Tylko gdy istnieje podstawa prawna i można wykazać, że matka zatrzymała środki bez uprawnienia oraz nie wykorzystała ich na potrzeby dziecka. Od żądanej kwoty mogą zostać odliczone udokumentowane koszty utrzymania poniesione przez matkę.
Rzeczowe, pojedyncze wezwanie do rozliczenia co do zasady nie wyczerpuje znamion uporczywego nękania. Art. 190a § 1 Kodeksu karnego wymaga uporczywości i określonego skutku po stronie pokrzywdzonego. W postanowieniu z 12 grudnia 2013 r., sygn. akt III KK 417/13, Sąd Najwyższy podkreślił znaczenie nieustannego i istotnego naruszania prywatności oraz uzasadnionego poczucia zagrożenia. Wielokrotne telefony, nachodzenie lub groźby mogą być jednak ocenione inaczej.
Nie. Dokumentacja terapii może potwierdzać krzywdę lub rozstrój zdrowia, ale trzeba jeszcze wykazać bezprawne zachowanie matki, jej odpowiedzialność oraz związek przyczynowy między tym zachowaniem a stanem zdrowia.
Przed pełnoletnością matka nie musi oddawać dziecku alimentów w gotówce, jeżeli przeznacza je na jego utrzymanie. Po ukończeniu 18 lat nie jest już przedstawicielem ustawowym dziecka, dlatego dalszy odbiór alimentów powinien wynikać z jego zgody lub pełnomocnictwa. Roszczenie o zwrot jest możliwe przede wszystkim wtedy, gdy środki zostały zatrzymane bez podstawy i wykorzystane na cele niezwiązane z dzieckiem. Każda sprawa wymaga osobnego rozliczenia okresów, wydatków, przelewów i terminów przedawnienia.
Potrzebujesz pomocy w swojej sprawie?
Opisz swoją sprawę prawnikowi ›Wycena zwykle w ciągu 2 godzin
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje
Porady Prawne online
Dlaczego warto?Numer telefonu pozwoli na kontakt
w przypadku podania nieprawidłowego emaila.
Otrzymasz SMS o wycenie i przygotowaniu
głównej odpowiedzi, a także w przypadku
problemów technicznych. Wiele razy podany
numer pomógł szybciej rozwiązać problem.
Wycenę wyślemy do 1 godziny
* W dni robocze w godzinach od 7 do 20.
* W weekendy i święta do 2 godzin.
Zadanie pytania do niczego nie zobowiązuje!
Pracujemy 7 dni w tygodniu